• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

A u nas to wygląda tak:

7 - kasza mleczno-owocowa lub manna 210ml
10 - mleko - 150-180 ml
11.30 - deserek lub owocki 130g
13 - zupka 130g
16 - mleko 150-180ml
19 - kasza mleczno-owocowa 210ml
Jak chce to cycuś po kąpieli

Ale ostatnio się pomyliłam, kupiłam Mikiemu deserek z twarożkiem, a że stał na półce tam gdzie wszystkie od 6 miesiąca, to nawet nie spojrzałam zjadł ze smakiem, nic mu nie było, wczoraj też chciałam kupić, patrzę a tam od 9 miesiąca:wściekła/y:
 
reklama
ASIAX najważniejsze żwe Małemu nic nie było :-)

wogóle siorka mi podpowiedziała mały myk zeby zaoszczedzić - jakupuje małej z HIPPa jogurciki z owocami i kosztują koło 4,50 a siorka daje swojemy Małemu naturalny jogurt danon be zcukru z wymieszanymi owockami i o wiele taniej wychodzi bo taki jogurt kosztuje 1,20 musze wypróbowac :-)
 
no to mleko w jogurtach jest tak samo pasteryzowane jak to sztuczne wiec nie widze problemu, Antek jest co prawda półtora miesiąca starszy wiec jeszcze z miesiąc poczekam z tymim danonami :-) ale w słoiczku HIPP'a te jogurty tez sa na mleku pasteryzowanym a nie na modyfikowanym wiec na jedno wychodzi a te jogurt są po 6 miesiącu :-) to tylko taka moja skromna dedukcja :-)
 
Fajnie ze już przetestowałyście bo ja wczoraj tez się napaliłam i nawkładałam do koszyka tych z jogurtem a potem troche zwątpiłam:confused: za to zakupiłam coś tam ze zbożami i rosołek z kaszka manną

Jolcia.24 u nas dzis inauguracja rosołku więc zobaczymy???

Tysiołek daj znać jak ten jogurt naturalny?

a jak Wasze maluch jedzą obiadki? bo u mnie jest problem i jak M albo babcia daja warzywka to mały robi odruch wymiotny i w płacz :baffled: tylko owocki i to co słodkie, tak sobie wytrenował
a jak ja mu daje to nie wymiękam i wszystko wchodzi tylko czasem cos domieszam
 
Taka mała uwaga - kilka lat temu przeprowadzono badania danonków i wyszło że dzieci nie powinny ich jeść - zwierają jakieś związki (nie pamiętam nazw) które bardzo źle wpływają na ośrodek nerwowy u dzieci - szczególnie u takich które jeszcze nie mają go w pełni rozwiniętego. Z tego co pamiętam dzieci poniżej 1 r.ż. w ogóle nie powinny ich jeść (nawet w małych dawkach). Jeśli już chcecie dawać pociechom nabiał to niech to będzie jogurt naturalny (o którym już zresztą pisałyście).
 
Wiw, to se mały wychował już babcie :-);-)
co do obiadków, mój od początku wcina wszystko co dostanie i chce jeszcze.....
Natomiat jeżeli chodzi o owoce, to dopiero teraz zaczyna je jeść. I to nie wszystkie. Wcześniej nie lubiał niczego słodkiego.
Indywidualista mi rośnie :-p
 
Ostatnia edycja:
[B pisze:
andzia76[/B];5664661]Wiw, to se mały wychował już babcie :-);-)
co do obiadków, mój od początku wcina wszystko co dostanie i chce jeszcze.....
Natomiat jeżeli chodzi o owoce, to dopiero teraz zaczyna je jeść. I to nie wszystkie. Wcześniej nie lubiał niczego słodkiego.
Indywidualista mi rośnie :-p

Kostek też jadł wszystko do momentu kiedy nie poszłam do pracy:angry: jak widzę jakie miny robi babcia przy podawaniu warzywek to mu się nie dziwie:baffled: i teraz musze walczyć żeby znał inne smaki niz słodki:angry:
 
reklama
a u nas z jedzeniem kiepsko dziś i wczoraj mały obiadku nie tknął może to przez upały ? ale za to jak nigdy nie tknął nic z butli to dziś wypił 100ml herbatki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry