Mama na pełen etat - jak wygląda mój dzień z dwójką maluchów

Treść powstała we współpracy z Baby Brezza 
Ostatnie zmiany: 20 sierpnia 2025
Mama na pełen etat - jak wygląda mój dzień z dwójką maluchów

Każdy poranek zaczyna się u nas podobnie. Dwójka dzieci, dwie różne potrzeby, a ja próbuję ogarnąć to wszystko tak, by nikt nie płakał. Czasem jest łatwo, czasem czuję, że mam za mało rąk. Jednak, odkąd nauczyłam się korzystać z kilku małych trików – i sprytnego urządzenia – nasze poranki wyglądają zupełnie inaczej.

Gdy każda sekunda ma znaczenie

Od 5:30 rano, gdy mąż wychodzi do pracy, jestem sama z dziesięciomiesięczną Oliwką i trzyletnim Olafem. To ja jestem ich światem przez cały dzień. Budzą się niemal w tym samym czasie – dla mnie to sygnał, że zaczyna się mój maraton.

Przygotowuję śniadanie: mleczko dla Oliwki, kanapkę czy jajeczko dla Olafa. Brzmi prosto? W teorii tak. W praktyce córka, widząc jedzenie, natychmiast wyciąga rączki i próbuje wyrwać wszystko starszemu bratu. 

Jeśli jesteście rodzicami, to sami doskonale wiecie, że poranki bywają intensywne, ale znalazłam, a właściwie miałam możliwość odkryć produkt, który… Zacznę od początku.

Moment, który zna każda mama - i żadna go nie lubi 

Przygotowanie mleka było moim codziennym koszmarem. Oliwka budziła się głodna i jak większość dzieci w jej wieku nie rozumiała, dlaczego musi czekać. Zanim zdążyłam zagotować wodę, odmierzyć porcję i sprawdzić temperaturę, córka płakała coraz głośniej. Bywało, że uwieszała się na moich nogach, kiedy stałam przy czajniku z wrzątkiem.

Bałam się, że się poparzy. Bałam się, że obudzi Olafa, który właśnie zaczynał dobrze spać. Bałam się, że nie dam rady. W takich momentach każda sekunda trwa wieczność. Znasz to uczucie?

Game changer, o którym nie wiedziałam

Kiedy dostałam do przetestowania Ekspres do mleka Baby Brezza Formula Pro Advanced, przyznam się - byłam niepewna. Bałam się, że zajmie dużo miejsca na blacie. Nie byłam przekonana, czy będę go używać na dłuższą metę. Jestem gadżeciarą, lubię nowinki, ale czy to nie przesada?

Pierwszego dnia wyciągnęłam wszystko z pudełka, przeczytałam uważnie instrukcję, sprawdzałam, czy wszystko dobrze złożyłam. Nawet nie odważyłam się go tego dnia użyć! Dopiero następnego dnia podeszłam do tego poważnie - złożyłam, wsypałam mleko i pomyślałam: "Muszę spróbować".

I gdy pierwszy raz kliknęłam... Cztery sekundy! Mleczko było idealne. Nie było pianki, nie było bąbelków, żadnych grudek. Po prostu perfekcyjne mleko. 

Dziś przygotowanie mleka trwa kilka sekund. Klikam przycisk, a butelka jest gotowa – idealna temperatura, bez grudek, bez piany. Oliwka już to rozpoznaje. Kiedy tylko słyszy dźwięk urządzenia, biegnie do mnie, wspina się na meble i woła swoje „eeeeee!”.

I wiecie, szczerze żałuję, że nie miałam Baby Brezza przy Olafie, kiedy był malutki. To by była prawdziwa rewolucja. Chociaż, uczciwie przyznam, że od początku przy dzieciach ogromni się wspieraliśmy z mężem. 

Jesteśmy teamem
Najważniejsze jest dla mnie to, że nie jestem sama. Po narodzinach dzieci mój mąż wziął urlop i był przy mnie w tych pierwszych, najtrudniejszych miesiącach. Razem przechodziliśmy przez nocne pobudki, przez trudne początki, przez emocje po porodzie. Dziś też działamy jako zespół – on kąpie Olafa, ja szykuję Oliwkę do spania… albo odwrotnie.

I … szykuje mleko. Na początku podchodził do ekspresu z dystansem – dla niego tradycyjne przygotowywanie mleka, z gotowaniem wody i odmierzaniem miarki, było czymś naturalnym. „Kiedyś takich rzeczy nie było i ludzie sobie radzili” – powtarzał. Jednak bardzo szybko docenił zalety Baby Brezza.  Po kilku dniach to on pierwszy klikał start i robił mleko z uśmiechem. Teraz oboje wiemy, że ta mała zmiana naprawdę odmieniła naszą codzienność.

Spokój ducha vs więcej czasu

Znajomi pytają: "Czy dzięki Baby Brezza masz więcej czasu?"

Prawda jest taka, że może mam niekoniecznie więcej czasu – ale coś o wiele ważniejszego dla mamy na pełen etat: spokój ducha.

Gdy Oliwka chce mleczko, nie ma już tej dramatycznej sceny: córka krzyczy, ja stoję bezradna przy kuchence, próbując jednocześnie pilnować Olafa. Teraz? Trzy sekundy i córka ma swoje mleko. Mogę skupić się na starszym synku, dokończyć gotowanie, mogę po prostu być obecna – zamiast stresować się logistyką. Dzięki temu mam jeden stres mniej w dniu, w którym i tak tyle się dzieje.

Dlaczego każda mama powinna o tym wiedzieć

Jestem z dziećmi większość czasu. To ja zauważam każdy problem, odpowiadam na potrzeby, przytulam, karmię, bawię się. To ja planuję dni, organizuję życie, jestem pierwszą osobą, do której maluszki biegną z każdą radością i każdym problemem. I dlaczego miałabym nie ułatwiać sobie życia, gdy są sprzęty, które to umożliwiają?

Jeśli zastanawiasz się, czy warto mieć Ekspres do mleka Baby Brezza Formula Pro Advanced, zadaj sobie kilka pytań:

 

  • Ile razy dziennie przygotowujesz mleko?
  • Jak często Twoje dziecko płacze z głodu, czekając na mleko?
  • Czy zdarza Ci się zrobić mleko zbyt gorące?
  • Frustruje cię, kiedy rozrabiasz proszek z wodą i tworzą się grudki?
  • Jak bardzo stresuje Cię sytuacja, gdy masz pełne ręce roboty, a dziecko chce jeść?

Baby Brezza to nie jest magiczne rozwiązanie na wszystkie problemy rodzicielstwa, ale eliminuje jeden z codziennych stresów.

Praktyczne wskazówki (bo szczegóły mają znaczenie)

Jeśli rozważasz Baby Brezza, oto co musisz wiedzieć:

Zanim zaczniesz:

  • Przeczytaj instrukcję dokładnie (jest jasno napisana) – ustaw odpowiednią skalę dla swojego mleka
  • Używaj tylko przegotowanej lub mineralnej wody
  • Sprawdź, czy mieszadła są właściwie zasłonięte

W użyciu:

  • Zaufaj urządzeniu – temperaturę (z naszego doświadczenia) zawsze ustawia idealnie
  • Po 4 porcjach mleka pamiętaj, żeby przepłukać lejek pod kranem
  • Urządzenie zapamięta Twoje ustawienia i to jest super!

Kto skorzysta najbardziej:

  • Rodzice karmiący mlekiem modyfikowanym (oczywiste!)
  • Mamy spędzające większość dnia same z dziećmi
  • Rodzice bliźniaków lub dzieci w podobnym wieku
  • Rodzic, który chce mniej stresu i więcej spokoju

Czy warto mieć Ekspres do mleka Baby Brezza Formula Pro Advanced ?

Uważam, że Baby Brezza jest dla każdego rodzica karmiącego mlekiem modyfikowanym. Przy pierwszym dziecku pewnie oszczędza jeszcze więcej nerwów, bo wtedy wszystko jest nowe i trudniejsze. Przy drugim, trzecim – daje spokój, którego tak bardzo potrzebujesz, gdy jednocześnie opiekujesz się starszakami.

Nie chodzi o to, że nagle masz więcej godzin w dobie. Chodzi o to, że masz mniej stresu – a mniej stresu oznacza więcej spokoju i uważności. Dzięki temu możesz naprawdę być obecną mamą, zauważyć te drobne chwile bliskości, które w codziennym chaosie łatwo przegapić.

Ta najpiękniejsza nagroda, kiedy dzieci biegną do ciebie, wyciągają rączki i się śmieją. Ten moment, kiedy wiedzą, że to jesteś ich mamą… To jest cudowne. Bezwarunkowa, wszechogarniająca miłość.
 

Tyle z mojej strony. A Ty, uważasz, że przydałby Ci sięEkspres do mleka Baby Brezza Formula Pro Advanced ? Daj znać. Pozdrawiam marrtyna_ka

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: