Zamiast się martwić, że niemowlę nie przesypia nocy, wyluzuj lub wypróbuj tę metodę

Czy słysząc: Moja Zosia już w trzecim miesiącu przesypia noce, a Wojtuś to od początku spał samodzielnie, masz ochotę popłakać się z frustracji i zmęczenia? Martwisz się, czy twoje dziecko jest zdrowe? Słaniasz się ze zmęczenia? A może masz poczucie, że jesteś złym rodzicem? Wyluzuj!




Nowe badania pokazują, że rodzice nie powinni się martwić, jeśli ich niemowlę, w wieku od 6 do 12 miesięcy, nie przesypia całej nocy. 

W naszej świadomości często istnieje magiczna data 6. miesięcy, kiedy zakładamy, że dziecko wreszcie da nam odetchnąć. Takie myślenie często jest wspierane przez poradniki i opinie pediatrów. Tymczasem… wyniki badania opublikowanego w czasopiśmie Pediatrics pokazało, że duży procent zdrowych dzieci nie przesypia nocy w wieku sześciu miesięcy, a nawet w wieku jednego roku. 



Podczas badania założono, że przesypianie nocy oznacza 6-8 godzin ciągłego snu. Przebadano 388 niemowląt w wieku sześciu miesięcy i 369 niemowląt w wieku jednego roku. I co się okazało?



  • 38 % zdrowych sześciomiesięcznych maluszków nie przesypiało sześciu godzin w nocy; ponad połowa (57%) spała krócej niż 8 godzin.
  • 28% dzieci w wieku 12 miesięcy nadal nie przesypiało 6 godzin, a 43% spało mniej niż 8 h. 
  • Jednym słowem tylko wyjątkowi szczęściarze mają dzieci, które po prostu lubią dłużej spać. I zdecydowanie w większym stopniu dotyczy to dziewczynek (48 vs. 39 procent).

I chociaż część niewyspanych oraz zaniepokojonych rodziców korzysta z behawioralnego treningu snu, to główna autorka badania badaczka Marie-Hélène Pennestri z McGill University ma nadzieję, że jego wyniki rozwiążą część obaw rodziców.

Nasze odkrycia sugerują, że rodzice mogliby skorzystać z większej edukacji na temat normalnego rozwoju i dużej zmienności cykli snu i czuwania niemowląt, zamiast skupiać się tylko na metodach i interwencjach.

Rodzice od wielu lat dyskutują, czy pozwalać dziecku się nocą wypłakać, czy też wstawać na każde zawołanie. Badanie z 2016 roku pokazało, że kontrolowany płacz nie ma negatywnych skutków dla dziecka, a jednocześnie niesie korzyści dla mam. Jednak autorzy podkreślają, że rodzice powinni być wyczuleni i wiedzieć, kiedy dziecko potrzebuje ich obecności i bliskości.

Jednocześnie pediatrzy rekomendują, żeby niemowlęta spały w sypialni rodziców przez co najmniej pierwsze sześć miesięcy życia, a American Academy of Pediatric wręcz zaleca, żeby dotyczyło to pierwszych 12 miesięcy. Jednocześnie ostrzega, że ze względu na ryzyko śmierci łóżeczkowej dzieci nie powinny dzielić łóżka z rodzicami. Oddzielne spanie może zmniejszyć ryzyko SIDS u niemowląt nawet o 50%.

Z dobrych wiadomości:

  • Naukowcy nie znaleźli żadnej korelacji między budzącymi się w nocy niemowlętami a poporodowym samopoczuciem matki. 

  • Nie znaleziono żadnych dowodów, by niemowlęta, które nie przesypiają nocy miały problemy z rozwojem psychoruchowym i umysłowym



No dobrze, a co z niewyspanymi rodzicami?

Możecie skorzystać z kilku metod, o których pisaliśmy, a niektóre z nich przypomnę:


  • Przed snem nagrzej łóżeczko maluszka, żeby od razu poczuł ciepło. To pozwoli mu się odprężyć. 

  • Niemowlęta, zwłaszcza młodsze, często lubią być porządnie opatulone, stąd warto zainwestować w otulacz, który sprawia, że dzieci czują się bezpieczniej. 

  • Czasami sprawdza się położenie w łóżeczku t-shirtu z zapachem mamusi (rób to pod kontrolą).
  • Niekiedy działa tzw. biały szum
.
  • Niektórzy rodzice wypróbowali uspokajające gładzenie maluszka po buzi i pomysł z chusteczką. Niektóre dzieci pozwala to uśpić w niecałą minutę, ale nie daje gwarancji przesypiania całej nocy.


Ocena: 4 z 5. Ocen: 5

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: