• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Co zapakować do szpitalnej torby...

ja tak jak Rosmerta poradziła ( bo rodzimy w tym samym szpitalu) dla małej nie biorę praktycznie nic, tylko ciuszki na wyjscie, reszte tam zapewniają... aha pieluszki tylko i chusteczki do pupy w razie co...:happy:
 
reklama
ja jeszcze nie zaczęłam pakowac torby!!!Muszę się jeszcze zaopatrzyc w apteczne rzeczy dla mnie-podkłady gin, majtki jednorazowe itd. Musze wyprac szlafrok itd. Wczoraj zaczełam prać ciuszki dla małej. Nie wiem czy nie za duzo spokoju we mnie...
 
martula25, najwazniejsze ze dzialasz. a jak ze wszystkim nie zdazysz to od czego jest rodzinka? ale te zeczy dla siebie to kup lepiej zebys miala z glowy...:tak:

sawa13,
u mnie w szpitalu tez zapewniaja niby wszystko (oprocz pieluch) ale jakos nie chce zeby dzidzia w szpitalnych ubrankach lezala i zby ja szpitalnym recznikiem wycierali:no: a do rozka niech sie przyzwyczaja tez swojego bo po co potem bombardowac malucha nowymi zapachami itp...
 
faktycznie, te szpitalne to nie wiadomo w czym prane itd. Ja i tak zabieram swoje.
Lil Kate, wiem, wiem- musze się zebrać i odwiedzić aptekę.
Dzisiaj poprasowałam i ułozyłam w komodzie pierwszą partię prania. Nie cierpię prasowac, ale nawet szybko mi to poszło:-)
 
Tak sie tu wszytkie pakujecie,ze i ja wyruszylam na male zakupy.Kupilam sobie 2 koszule do szpitala i troszke chemicznych rzeczy.W moim szpitalu dzieci sa w takich samych rozkach z kolderek i dostaja szpitalne ciuszki maksymalnie porozciagne:baffled: .Spakuje sobie pare rzeczy dla malego,moze uda sie go ubrac w jakies ludzkie ubranka:tak:
 
reklama
ja nie mam tylko przegryzek dla siebie ale nie wiem czy w moim szpitalu podczas porodu mozna cos jesc:confused:

a suszone sliwki nie naleza do moich ulubionych przekasek, chyba ze w czekoladzie:-D :laugh2: :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry