• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

No my też wywołujemy, bo jednak lubię sobie czasami usiąśc i takie normalne zdjęcia pooglądać. Poza tym tez do ramek powkładałam sobie. Tylko ciągle zwlekam z kupieniem albumu. Chcę taki tradycyjny, do wklejania. I jakoś nie trafiłam jeszcze w sklepie na taki który by mi się podobał i miał przystepna w miarę cenę.
 
reklama
Ja założyłam Ali taki album,gdzie na początku jest zdjęcie z usg,potem kilka jak byłam w ciąży,z porodu itd.będzie miała fajna pamiątkę;)
 
Swietne sa te zdjecia z Emilka:-D az jestem w szoku ze ona tak ladnie lapie rzeczy.Moja koza tak na razie nie umie, jak jej wlozylam grzechotke do reki to bila sie nia po glowce:szok:
 
laila ma taki smoczek ktorego jednak nie lubi ssac ale ze jest wygodny trzyma go w lapce...:-) :tak:
a normalny smok podtrzymuje jak jej wypada
 
Gosia, zdjęcia z misiem super. Moja mała też ma swojego ulubionego pluszowego misia siedzącego na księżycu i też do niego tak gada i się śmieje.

A co do zdjęc, to mamy całą masę na twardym dysku. Są porobione z nich albumy i posegregowane tematycznie. Np każde z naszych dzieci ma swój własny album. Niektóre też mamy wypalone na płytac DVD ( i nagrania wideo oczywiście też). Jak chcemy to możemy sobie w każdej chwili jakieś wydrukować (jak jakieś sobie np babcia wybierze i chce je mieć) - drukujemy w domu na specjalnym papierze do zdjęć na naszej drukarce, jakby ktoś miał wątpliwości co do ich jakości, to informuję, że wychodzą zupełnie tak samo jak te wywoływane u fotografa.
Ostatnio Tomek wpadł na pomysł, żeby zeskanować stare zdjęcia takie z kliszy, i też porobić z nich albumy w kompie. Wyciągnęłam z dna szafy stare albumy i worek (trzymałam w nim zdjęcia nie wsadzone d albumów). Tylko jakoś ciężko nam się zabarać za to skanowanie tyle tego jest. Ale przy okazji wkleję, źeby Wam pokazać jak wyglądały moje starsze pociechy jak były małe.
 
ja mam albumy tez na plytch porobione, ale takze duzo wywoluje. ostatnio wywolalam 300 zdjec z naszych wyjazdow wspolnych jak jeszcze nie bylo malej. terz jej zdjecia wywoluje na biezaco :tak:

martwi mnie tylko ze z Makrelki taki len ze nie chce lezac na brzuszku nic zrobic :-( tylko krzyczy i placze :-(
 
lil kate nieprzejmuj sie bo moja mala tez na brzuszku niechce lezec ledwo jej nieraz zdaze body zapiac na pleckach a juz krzyczy:tak:
 
A moja Tosia dzisiaj pierwszy raz roześmiała sie na głos- rozchichrała:-D Rozśmieszyła ja 4-letnia córka koleżanki, która śmiejąc się machała przed nia pieluszką tertrową, smyrała nią Antosię po buźce. Tak więc jutro będziemy się bawić pieluchą tetrową:-) Ciekawa jestem czy też ja tak rozśmiesze, czy to po prostu zabawa z dzieckiem tak na nią podziałała:confused:
 
reklama
martula25 życzę, aby i Tobie udało się małą rozśmieszyć, choć u nas jest tak, że jak mąż ze Stasiem klaszcze w dłonie, to on się tak chichra, że zawsze czkawki dostaje, a jak ja robię z nim dokładnie to samo, to patrzy na mnie jak na wariatkę:wściekła/y: Nie mam pojęcia czemu. Mój mąż twierdzi, że mały nie lubi plagiatów i że mam coś swojego wymyślić, oczywiście tak bardzo śmiesznego jak jego zabawa... Nie wiem jak mi się to uda, bo moim zdaniem to jego klaskanie wcale nie jest śmieszne;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry