baśka
Mama Karola i Bartka
No widzisz Asia - tak to bywa że jednak teoria nie do końca do nas przemawia - np. z oddychaniem - my ćwiczymy to w szkole rodzenia bo co innego mówić jak dobrze oddychac a co innego to robić...ale myslę że jakakolwiek położna będzie przy Tobie w trakcie porodu to po prostu będzie Cię instruowac na bieżąco, przecież kiedyś nie było szkół rodzenia a teraz tez nie wszyscy chodzą a wszyscy jakoś rodzą
A jak pojedziesz do szpitala za wcześnie to nic strasznego przecież się nie stanie - najwyżej spędzisz tam więcej czasu ale za to będziesz spokojniejsza. A jak się okaże że to zupełnie jeszcze nie to - tylko skurcze przepowiadające to Cie najwyżej odeślą do domu - w niektórych szpitalach tak robią, ale nie wiem jak u ciebie.