• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

Czechow dzieki za szybka odpowiedz.
jedzonko podaje wtedy kiedy jest glodna tzn mniej wiecej co 5h ale ona otrafi i 7-8h w ciagu dnia nie jesc. za to pije masakryczne ilosci wody. wyglada to tak jakby woda zapelniala sobie brzuszek na chwilke a potem znowu glodniej i mleka nie chce tylko wode.
co do zupki to jak ma dobry dzien to zje 1/3 sloiczka. gotowanym przez mamusie nie chce;-(
kaszke podaje bo je chetnie.
ogolnie nic jej nie jest,smieje sie, gada jak najeta, bawi sie.nie wiem co jej odbilo ztym mlekiem;( aa jeszcze jak jzu przez sen zalapie mleko to zje max. 150 ml.
lekarka kazala mi je narazie dawac przez sen a w dzien kaszke, zupke i sinlac na wodzie to juz 3 posilki+2x mleko przez sen dopoki nie znajdziemy mleka ktore zaapkceptuje. ale obaiwam sie ze nie zaakcetuje bo ja podobno tez bardzo szybko mleko odzrucilam.ale cholerka chyb nie w 4 mies.
co do wagi to wazy teraz 6300g, 25 centyl. przez 6 tyg przybrala 1kg.

Nie wiem co znaczy dużo wody ale w takim razie zastanów się czy jej nie ograniczyć - może rób jej kaszkę na mleku ale tak rzadką by mogła ją pic przez butle.
Kaszka przez noc jest MOIM ZDANIEM niezbyt dobrym pomysłem - chodzi mi o zęby - kaszki są słodkie i psują zęby (wiem nie ma jeszcze zębów ale cukier osadza się na dziąsłach i już w tym momencie działa na korzenie zębów) - wiem że chcesz by coś zjadła ale jak mówię na zęby to działa źle. Jeśli jednak tak robisz to pamiętaj przeczyścić jej dziąsła jak się obudzi (mokry gazik lub taka szczoteczka nakładana na palec).

25 centyl to jeszcze nie tragedia.

Piszesz że byłaś niejadkiem - może ona też nie ma takiego zapotrzebowania.
 
reklama
Beti - i ja myślę jak dziewczyny. Skoro mała je kaszki i zupki to ok, szybciej wydoroślała ci córka ;)
Zastanawiające są te mega ilości wody. Woda zdrowa, ja też będę tylko wodę podawać ale nie mam rozeznania czy aż tyle. Nie robiłabym jednak odrazu z tego problemow. Może kobitka sama uznala, że mleko be.
 
no mam nadzieje ze jej przejdzie. tylko ze to trwa juz 3 tyg...i jest coraz gorzej. w przeciagu tych 3 tyg byly moze ze 2 dni ze normalnie "załapała" butelke.

kaszke je tylko lyzeczką, na butelke odrazu jest ryk. za to jak my jemy obiad to malo jej oczy na wierzch nuie wyjda. moze faktycznie "chce juz byc dorosła";-) heheh
no nic, bedziemy sie dalej bawic, zupkami ,kaszkami a mlesio przez sen;-)

a powiedzcie mi jakie zupki dajecie?bo u nas narazie tylko podtsawowa jarzybkowa. ale w zapasie jest np. obiadek ziemniaczki ze szpinakeim, marchewka z ryzem (wszystko po 4 mies0 no i po 5 mies. kurczak z warzywami, idyk z warzywami.

lekarka ze wzg na problemy z mlekiem kazala mi juz za 2 tyg podac miesko z wazrywami tzn jak skonczy 5 mies. troszke za szybko mi sie wydaje no ale to nie ja lekarzem jestem;-)

co do wody to Fiolcia potarfi wypic na raz 120 ml. soczek tez pije niechetnie, tylko rozwodniony i jak sie zmeczy. nie wpycham na sile no chyba ze owocka nie zje to wtedy wciskam zeby kupka byla bo przeciez te kaszkai,zupki z marchwka zatwardzaja.
 
Może butelka sama w sobie ją odstrasza, może kiepsko jej leci kaszka - zmień smoka.
Co do przepisów to jest wątek zerknij sobie. Możesz też w necie spojrzeć na strony np. Hippa czy Gerbera i podpatrzeć jakie mają słoiczki.
 
hej dziewczyny

dawno mnie nie bylo i wybaczcie ale nie nadrobie wszystkiego;(

mam prosbe-poradzcie cos. moje dziecko komletnie obrazilo sie na mleko. od jakis 3 tyg kazdy posilek jest masakra, dzre sie, macha rekami nogami i ryczy.za to kaszka jest cacy, sinlac tez zje ale to wszystko tylko lyzeczka. o butelce nie ma mowy i ciagle, ciagle pije. pochalnia niesamowite ilosci wody.mleko udaje mi sie jej wcisnac tylko przez sen a ze w dzien spi malo wiec kiepsko nam to wychodzi. el doktore zmienilo nam mleko ale bylo jeszcze gorzej.jutro musze zadzwonic zeby dala kolejne.jak to nie pomoze to chyba zwariuje. doktorka kazala podawac zupki itd ale ona nie zjada tego tyle zeby mozna bylo uznac to za posilek.juz nie wiem co robic. ostatnio nasza dzienna porcja mleka to ok 450-500ml + moze ok 80 ml kaszki.Wiolcia przez 6 tyg przytyla tylko kg...ehh rece mi opadaja...RATUNKUUUU!!!!!


beti u mnie bylo tak samo 2 tygodnie dziecko mi nie chcialo pic z butli....w koncu po burzy mozgow wraz z moja siostra doszlysmy do tego co jest nie tak...bo z lyzeczki jadla ...smoczek. Zmienilismy smoczki do butelek (a co za tym idzie same butelki tez bo mielismy nuki szerokoszyjkowe z silikonowymi smoczkami, zmienilismy na waskoszyjkowe nuki z gumowymi smoczkami (sa troche wezsze i miekksze) i mala je jak zloto.A tez juz zmienialam mleko nie wiedzac co jest nie tak myslac ze mi dziecko znienawidzilo nutramigen po tym jak zaczwelam dawac marchewke i jabluszko. Mala strasznie sie slinila i pchala lapki do dziobka co niby normalne w tym okresie a poprostu ja dzioselka swedzialy a przy tych starych smoczkach chyba dodatkowo bolaly . Sprobuj moze pomoze. Powodzenia!


widze ze twoja mala mleko je na spiocha. u nas to samo bylo poprostu nie czula przez sen nieprzyjemnego uczucia w dziaselkach i bolu.


a co do mieska to powolutku wprowadzaj my juz jedziemy na kroliczku z zalecenia pediatry i na kaszy jaglanej ktora jest bodajrze w tabeli rozszerzania diet od 7 czy nawet 9 miesiaca.


i jeszcze jedno...nasza mala jak tylko ja bralismy na rece do karmienia i sadzalismy w pozycji do karmienia dostawala szalu i zaczynala beczec nie musialanawet butelki widziec tak sobie juz sama pozycje zle skojarzyla. Teraz karmimy w lerzaczku albo w foteliku samochodowym trzymajac jej tylko butle.
 
Ostatnia edycja:
Beti Olinek od wczoraj ma fochy na butle:tak:zjadał po 210-240 ml ,a dzisiaj po 120-150ml,własnie miałam pytac butelkowych ,jakie ilosci pochłaniają wasze dzieci?

Olinek zawsze jadł tak
8-210 mleka
11-210 mleka
14-210mleka
17 -obiadek
20-210 mleka
a dzisiaj to pewnie nawet połowy tego mleka nie wypił ,ale dołozyłam deserek w południe,kurcze martwie sie bo w szpitalu zwracali bardzo uwage na apetyt,ze to pirwszy sygnał ze cos nie halo,ale temperatury nie ma,smieje sie ,nie płacze:sorry2:
 
Beti poza tym juz maluchy nie będą tyły 1 kg na miesiąc. Mój Stach utył przez ostatni miesiąc 0,8 i podobno to pięknie. Im większe tym nieco mniej będą przybierać.

Z takiego kółka co dostałam w szpitalu wychodzi, że w

przez 3 mies maluszek powinien przybrać 700-1000g
przez 4 mies. maluszek powinien przybrac ok. 700g.,
a przez 5 mies też ok 700 g
a przez 6 mies juz tylko ok 500 g i tak do 12 mies po 500g ;-)

Zatem z wagą wszystko ok.
 
pediatra mi powiedziała, że niby to normalne że dziec w tym wieku mają takie fochy na mleczko z butelki. Poznały inne smaki i to łyżeczką a to jest atrakcyjniejsze. Ja też zmieniłam smoczk na większy. I tez mój łobuz najlepiej i najwięcej zjada na śpiocha.
Jeśli chodzi o ilości, np dzisiaj:
05:20 - 170 ml
09:20 - 170 ml
13:40 - 180 ml
17:50 - 90 ml
22:00 - 180 ml
o 16:30 pół słoiczka jabłka+marchewka

On nigdy nie zjadł jeszcze więcej niż 180ml. W sumie dopiero od ponad tygodnia robię mu butle po 180ml,
Gdy mały miał bardzo mały apetyt to kazała mi lekarka robić więcej ale rzadziej i podziałało. Beti81 - może tak spróbuj. U nas to podziałało, zaczęłem dawać nie po 130 ml co 3 godziny, a po 180 co 4 lub 5 godzin i apetyt wrócił

Skoro jest nas więcej z takimi problemami to myślę że nasza pani pediatra miała racje :)
czechow - to samo usłyszałam u lekarza :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry