• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

Kaja - a ta tarka ma takie "dzióbki" do góry, czy normalne "dziurki" którymi trze? Ja mam tarkę szklaną jeszcze z czasów mojego dzieciństwa ;) z "dzióbkami" do góry.. ale jak tarłam na nim jabłuszko żeby sprawdzić jak działa, to nie zrobił się głaski mus tylko mini kawałeczki zostały... I jestem ciekawa jak ta Twoja wygląda skoro piszesz że fajny mus się robi ?:)
 
reklama
ivi - może się zużyła jak to po Tobie...;) żartuje przeca to szkło. Może trafiłaś na twarde jabłko, albo jakoś nie w te stronę tarłaś... nie wiem. Mnie trze fajnie a czasem jak sie coś trafi to przyuważę, poza tym z czasem to bym zapisała na plus. W słoiku to jest papka dokumentna. Tymek na jabłko z tarki to mruczy jak kotek tak mu smakuje.
 
hehe myślisz że dzióbki się starły ? ;) a tak serio - później te kawałeczki będą fajne,ale teraz to nie bardzo.. wolałabym zupełną papkę bo przecież mój Tymcio jeszcze nie wie co się z tym czymś robi :)
Jabłuszko bedę dawać dopiero po weekendzie, na razie obserwuję reakcję po marchewce :)) a jutro wprowadzę odrobine kaszki :))

ooo i znów pytania:))
jak szybko zwiększać ilość podawanego jedzonka? bo oczywiście zaczynam od niewielkiej ilości - łyżeczka, dwie.. A jak szybko mogę podawać więcej? (I ile te słoiczki można trzymać w lodówce po otwarciu? )
 
no my na początku niestety wywalaliśmy bo chętnych nie było ;) trzymałam dwa dni góra; obecnie jemy pół słoiczka po 2 tygodniach jakoś; jabłka nie wiem ile ale to jego smakołyk, spokojnie zjada pół jabłka
 
To sporo, Kaja. Ja dziś się za słoiczkami rozglądałam. I zbaraniałam. Tu nie mają słoiczków jednoskładnikowych w ogóle. Będę musiała na początku sama gotować. Dobrze też, że ten początkowy okres będziemy w Polsce.
 
sporo pół jabłka czy pół słoiczka? Boo dziś pierwszy dzień a wpierniczył pół odrazu ;))
no popatrz to dzieci brytyjskie się tak od początku rzucają na rozmaitości... tyś nasza to po polskiemu dawaj ;)
 
Pół jabłka. :-) My jeszcze nierozdziewiczeni, a Wy tu na całego. Jeszcze poczekam.

Tu bym się nie zdziwiła, jakby były frytki dla maluszków. Chipsy mają - takie eko. Chipsy to ich potrawa narodowa. :eek: ;-)
 
My już 3 dnia zjedliśmy pół słoika jabłka, a marchew też szybko zwiększyliśmy....ale generalnie 5-7 dni jeden produkt... Teraz już cały słoik obalamy- AMMMM
 
macy - ja chciałam do pół roku tylko cycem. Ale rzeczywistość mnie dopadła i zorientowałam się, że przecież nie mogę z dnia na dzień młodemu jedzenia zmieniać.. więc nowości wprowadzam wcześniej, żeby mały był przygotowany na mój powrót do pracy.. Z drugiej strony, to niezła frajda dla mnie wiec w sumie się cieszę :) tylko żeby cyca utrzymać...

Klara - aż 5-7 dni? Myślałam że 3-4 starczą... :(
 
reklama
Cały słoik obalacie?? No ma C. apetyt chłopak:)

Kaja: Misia jeszcze poczeka, bo się boję, że mój żarłok zje wszystko co mu dam,a mlekiem z cyca pogardzi - a jeszcze zdazy się najeść wszystkiego;) na razie ma nowośc- wodę dostaje i cała przeszczęśliwa:)
a kurcze mi te ostanie 5 miesięcy to zleciału tak sruuuuuuuuuuu i patrzę a tu 21 maja i za miesiać już jabuszko nam w menu wchodzi:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry