• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

agniecha - czechow mądrze prawi, usmiechnij się kochana wszystko jest ok; widać Mati z tych co mu sztuczne mleko nie podchodzi - ja tam go rozumiem ;))
Idź na te plotki, kup inne mleczko może lub nawet nie - zrób zapas warzywek i owoców na deserki czy tam słoiczkow - co podajesz a na mleczko przyjdzie mu ochota, uwierz. Może w kaszce?

spróbuję jak wstanie :)
Macie rację, jak wstanie to najwyżej dam mu zupkę, wpakuje go w wózek i pójdę spacerkiem do rodziców, dziękuję dziewczyny, jesteście wielkie!!
 
reklama
A mnie się widzi, że odkąd zaczęłyśmy rozszerzać dietę, to dzieci zrobiły się kapryśne. Już dziewczyn ma problem z tym, że dziecko nie chce mleka.
Wydaje mi się, że po tylu miesiącach tylko na mleku dzieciom spodobały się nowe smaki, no i jedzenie łyżeczką!
Ja uważam, że dzieci nie dadzą się zagłodzić, a te problemy teraz są przejściowe.

Agniecha, musisz się na chwilę oderwać. Ja odpoczywam nawet wtedy, kiedy małą np. śpi, a ja puszczę sobie jakiś serial na kompie i to wystarczy :-)
 
ivi ja Ci powiem że galimatias totalny !
ja mam ten schemat zeywienia bardzo rozwalony nie moge w jakąs regularniość wpaśc ale mniej wiecej....
daje rano kaszke malinowa na śniadanko, potem około 12-13 mała wcina obiadek jakiś ze słoiczka, a potem do wieczora dostaje już mleczko z butli i w nocy tez mleczko :-)
nie wiem np gdzie by tu jeszcze wcisnąc desreke npo jabłko albo cus?!

Pytanko... ta kaszka malinowa to Nestle? Podajesz łyżeczką czy z butli?
 
babeczki ile razy można pisać dawajcie kaszkę łyżeczką to lepiej dla dziecka i dla Was bo się szybciej nauczy wcinać łyżeczką:-)

Kaja bo wiem że Ty na pewno i jeszcze te co same robią amcianko jak dajecie jabłko surowe to trzecie na tarce tej gdzie zostają takie małe wiórki? i jak podajecie mafewkę na surowo też startą?
 
ehh nie wkurzajcie się :)) ja właśnie kombinuje z kaszką żeby tego mleka modyfikowanego nie podawać;)
a mój dzieć dziś przy jedzeniu marcheweczki sam dzióbek otwierał jak mówiłam AAM :)
 
Ivi, ja się nie wkurzam. Uważam, że każda ma prawo pytać nawet po sto razy. Ja też nie wiedziałam wszystkiego przy młodym. Teraz też nie wiem. Kombinuj, kombinuj. A kiedy dokładnie wracasz do pracy?
 
Ivi, sporo możesz znaleźć na forum, które wczoraj wklejałam https://www.babyboom.pl/forum/zywienie-dzieci-porady-f346/
To jest forum eksperckie i możesz też zadać pytanie specjaliście żywienia :-)

Ja od razu kaszę łyżeczką podaję. A rozszerzam dietę wg własnego widzimisię ;-) Zaczęłam od marchewki i sinlaca wieczorem, teraz będzie jabłko i chcę rano dać kaszkę, a za 2 tygodnie myślałam już o jakimś obiadku. Wszystko też zależy od tego, jak mała będzie reagowała.
 
reklama
ivi tak kaszka nestle :-) i podaje łyżeczką bo jak już wcina deserki i obiadki to i z kaszka sobie poradzi ;-) ale oczywiście jak kto woli, moja mama np podawała nam butelką bo wygodniej było bez zafajdanych ubranek hihihi :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry