• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

A ja bym nie wybudzała, mi położne powiedziały że dziecko samo wie kiedy jest głodne.
Mój Bartek budził się przez pierwsze 3 noce co 4-5 godzin, a teraz dokładnie co 2 godziny w nocy a w dzień jak się o 11 obudzi to walczy ze mną zawsze do 15.00 (je, je, je, płacze, na ręce chce, odłożyć się nie da, brzuch go boli itd), potem o 17-18 się budzi je 1,5 godziny i zasypia około 20 i znowu od 23.00 - 1/2.00 w nocy męczy. Ale mnie tak strasznie sutki bolą że po 20 minutach wyjmuję mu sutka bo nie wyrabiam z bólu.
Nie wiem co z tym brzuchem bo ciągle go boli jak robi kupę czy bąki puszcza to go zwija z bólu. Ale na zatwardzenie to nie wygląda.
 
reklama
Ja niestety powoli sie łamie:-(2 razy podalam dzisiaj mleko modyfikowane, moze niewiele -bo po 10 ml jej dalam ale wstyd mi strasznie:-(nie wiem co jest, sciskam piers kapie, mala przystawiona polyka przez jakas chwile a potem juz wiecej ciagnie niz polyka, w trakcie karmienia z jednej, z drugiej kapie ciurkiem wiec przekladam ja i to samo troche popije i tak chocby koniec mleczka, potem juz na mnie tylko wisi i cycusia...nie wiem czy to wina malych piersi moze maja mala pojemnosc:-(ech strasznie mnie to stresuje, do tego ten brak apetytu wszystko na sile musze w siebie wpychac...
jedynie w nocy mala rzadko sie budzi, bo wczoraj jak o 23 skonczyla pic to dopiero o 3 sie obudzila znowu a potem o 6...ech zwariuje..
 
Anula z suwaka widzę że maleństwo ma 6 dni - daj sobie chwilę czasu tak by piersi zaczęły produkować więcej mleka (może jakieś herbatki, więcej płynów w ogóle) - to może trochę potrwać (u mnie było to jakieś 2 tygodnie) - niestety stres też nie pomaga na laktację.

A nawet jeśli zrezygnujesz z karmienia naturalnego to nie jest to tragedia - najważniejsze jest to by mała nie płakała z głodu - czasami się nie udaje.

Popróbuj jeszcze daj sobie i małej czas ale nie daj sobie wmówić że jeśli zdecydujecie się na butelkę to jesteś gorszą matką
 
Ja niestety powoli sie łamie:-(2 razy podalam dzisiaj mleko modyfikowane, moze niewiele -bo po 10 ml jej dalam ale wstyd mi strasznie:-(nie wiem co jest, sciskam piers kapie, mala przystawiona polyka przez jakas chwile a potem juz wiecej ciagnie niz polyka, w trakcie karmienia z jednej, z drugiej kapie ciurkiem wiec przekladam ja i to samo troche popije i tak chocby koniec mleczka, potem juz na mnie tylko wisi i cycusia...nie wiem czy to wina malych piersi moze maja mala pojemnosc:-(ech strasznie mnie to stresuje, do tego ten brak apetytu wszystko na sile musze w siebie wpychac...
jedynie w nocy mala rzadko sie budzi, bo wczoraj jak o 23 skonczyla pic to dopiero o 3 sie obudzila znowu a potem o 6...ech zwariuje..
jak dla mnie jak dałaś 10ml to była najedzona ;-) wiec mleczka masz akurat :tak:

to że kapie z drugiej to normalka ja zawsze musiałam w stanik kłaść wkładki lub coś by mnie nie zalało :tak:

to ze wisi może oznacza że się najadła ? a płaczę że chce jeszcze :confused:


a wielkość piersi nie ma znaczenia bo nie w piersiach jest mleczko tylko w gruczołach mlecznych i każda kobieta je ma ;-)wiec kochana można i mieć małe piersi i jak "dynie" i wykarmić dziecko ;-)bo większe piersi to tylko tkanka tłuszczowa która nie wytwarza pokarmu !!! ;-)
 
Ja niestety powoli sie łamie:-(2 razy podalam dzisiaj mleko modyfikowane, moze niewiele -bo po 10 ml jej dalam ale wstyd mi strasznie:-(nie wiem co jest, sciskam piers kapie, mala przystawiona polyka przez jakas chwile a potem juz wiecej ciagnie niz polyka, w trakcie karmienia z jednej, z drugiej kapie ciurkiem wiec przekladam ja i to samo troche popije i tak chocby koniec mleczka, potem juz na mnie tylko wisi i cycusia...nie wiem czy to wina malych piersi moze maja mala pojemnosc:-(ech strasznie mnie to stresuje, do tego ten brak apetytu wszystko na sile musze w siebie wpychac...
jedynie w nocy mala rzadko sie budzi, bo wczoraj jak o 23 skonczyla pic to dopiero o 3 sie obudzila znowu a potem o 6...ech zwariuje..

Płakała? Bo jeżeli nie to po co? Cycuś jak smoczek miło się przyssać;-):-)Spróbuj pić więcej:tak:
 
Dokładnie... takie malenstwa uwielbiaja czuc mamusie! A cycus to najblizszy kontakt z ukochana mamusią wiec malenstwa je uwielbiaja i jakby mogły to pewnie kazdej z nas 24h/dobe by wisiały na cycucach malenstwa:-)
A ze mała wypiła tylko 10ml to wydaje mi sie, ze była najedzona i zdecydowanie wystarcza jej mleczko mamusine...
Daj sobie czas, 6 dni to naprawde malutko na unormowanie laktacji:tak:Powodzenia!
 
Witam dziewczynki, moje dziecko z nowym rokiem zrobiło wreszcie kupkę:-), jego kupki wszystkie są zielone ale nie płacze i nie ma oznak żeby bolał go brzuszek

Kurcze ja juz bym wolalam mniej spokojne dziecko - w szpitalu to chociaz noca wisiała na piersi, a w domu to przespała od 1 do 6 bez karmienia, nawet kupa w pieluszce jej nie przeszkadzała - coś tam sobie kwękała więc wstałam i zajrzałam do pieluchy i czym prędzej przewinęłam.:-(
Kurcze martwię się, że ona za mało je - ale gdyby była głodna o by płakała, co?? Poza tym mam jedną sutke tak zmasakrowaną, że ból jak cholera. Pelno ranek i strupków na niej, chyba bez kapturka na 2-3 dni az podgoję się nie obędzie:baffled: Dziś ją zamierzam budzić co 3h no bo ile można spac i nie jeść?
Matko jedyna - jedne dzieci to w kółko placzą, a ja bym chciała, żeby moja popłakała chociaż ciutkę, bo by pojadła na uspokojenie, a ona ciągle śpi...

Aga, Mikołaj też śpi po 5,6 a nawet 7 godz. i nie budzę go, dziecko nie da sobie zrobić krzywdy, jeżeli jest głodne samo się upomni. Taki stan trwa ok 3 tyg, a potem już nie będzie spała tak dużo, organizm musi się przystosować.
 
Anulka, tak jak Gosia napisała - wielkość piersi nie ma znaczenia. Daj sobie i małej trochę czasu. Przecież dla niej to wszystko jest nowe i ma prawo czuć się zagubiona. A Ty kochana, bez wyrzutów sumienia. Nawet jeśli zrezygnujesz z naturalnego karmienia, trudno. Nie będzie to znaczyć, że jesteś gorszą matką. My Cię i tak kochamy.;-):-) Trzymaj się ciepło. I walcz. Bo warto.

Asiax, gratuluję wypróżnienia Mikusiowego. Taka mała rzecz a cieszy.:-):-D
 
reklama
Dziekuje dziewczyny:tak: kochane jestescie;-)probuje dalej, o 12 mala zjadla 20 ml modyfikowanego, i do teraz ladnie spi, miala 2 male przerwy na karmienie ale to krotko possala, ale za to bylo slychac intensywne polykanie,,,mam nadziej z juz dzisiaj z butelki nie skorzystam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry