don_pedro
Fan(ka)
agbar - sprawdz dokładnie spis zawartości słoiczka, może to nie jabłko...? Spróbuj dać przetarte świeże... choć biedulek chyba predysponowany już do allergii.
Kaja ewidentnie jablko.Sprawdzone;-)Zreszta nas pediatra uprzedzal,ze pomimo,ze jablko podaje sie w sumie najwczesniej to czesto na poczatku maluchy zle na niego reaguja.Polecil sprobowac znowu za jakis czas.Ale fakt faktem Alex z ta swoja nietolerancja mleka krowiego moze miec wiecej problemow z innymi produktami. Co jeszcze? Po jablku pierwszy raz od urodzenia mial odparzone okolice ptaszydla;-)Tak wiec po prostu najprawdopodobniej kwas jablkowy mu nie sluzy. Bez jablek mozna zyc-ja tez zyje bo mi jablka nie sluza-zaraz dostaje biegaczki;-)
nawet dobrze nie spróbował kurka jak tak dalej pójdzie to tylko cyca będzie chciał