• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

Sel, a Ty tu kupujesz kasze jaglana czy z PL ja wleczesz. Tego krolika to wiem, ze ciagniesz z PL, ale o kaszy nie pomyslalam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tak bym chciała podawać choć trochu tej kaszy do mleka na wieczór ale trochu nie wiem jaką bo ta"nibyskaza " była. Wypija już 210ml butlę i jeszcze jej mało:-( ALe jak podaję kaszki normalnie tak jak pisałam wcześniej nie chce wcale:sorry2:
 
Dziewczyny, Wy już do pracy? Matko kochana, mnie to czeka w połowie sierpnia i jak o tym myślę to mi się płakać chce, wcześniej mówił że zaraz po macierzyńskim to ja wracam, że nie chcę ciągle siedzieć w domu jak kura domowa, a teraz po urodzeniu dziecka to najchętniej nigdy bym nie wracała i ciągle bym tylko tuliła i przewijała swoje maleństwo!!
Kurcze, temat karmieniu a my to o pracy :)
 
Agniecha83...Sel, ale ja Ci zazdroszczę tej wagi, hmmmm kiedy ja tyle ważyłam, chyba w podstawówce :)

podpisuje się w całości!!!!

Sel jak tak piszesz to się łatwe wydaje, ciekawe czy będe wiedziała kiedy ta jaglana jest mięka? bo ja preferuje zawsze al dente , to będzie coś jak krupnik? fajnie, że normalne jadło, mięsio można różne i samemu szamać a dzidzi miksować ale ja po warzywka to musze do niemców bo tam mają bio żywność a w mieście nie mam dojścia ale do granicy 5 km mam z domu więc problemu nie ma:-)

ivi ja do pracy musze wracac bo u siebie pracuje i jak sie nie zbiorę, nie zmobilizuję i do roboty nie wezmę to za pare miesięcy juz nie będe miała do czego wracać:-( miałam nadzieję że tylko będe kontrolować sytuację ale tam wszystko leży i nie mam wyjścia:wściekła/y: też myślałam ,że góra 6 tygodni w domu posiedzę i do pracy wracam i jeszcze 2 dni przed porodem w biurze siedziałąm a teraz to moge tylko się w łeb popukać bo jak bym na etacie była to poszła bym na wychowawczy na bank a do pracy jak maleństwo do przedszkola pójdzie!!!!!!!!
...alle pomarzyć można:-(
 
Morka - jeśli jest ryzyko alergii to Nestle Sinlack, jest dość drogi, ale w pudełku jest 650 gramów i jest wydajny.

Wiw - bo my tu grupę wsparcia dla mamusiek powracających do pracy stworzyłyśmy :)

Agniecha83 - też wracałabym w połowie sierpnia, gdybym wykorzystała do 0 urlop wypoczynkowy, ale pozostawiłam sobe 12 dni do wykorzystania w bieżącym roku.
 
Ostatnia edycja:
dziewuszki racja, przenosimy się na wątek wsparcia wracających do pracy ;)

co do tematu karmienia to mój mały zaskoczył jedzenie kaszek i słoiczków - jak zakładam śliniaczek to aż się trzęsie z radości że będzie AM AM łyżeczką :))
 
Kobitki, a co myślicie o kaszkach Rossmanowych, np. takiej:
BABYDREAM BEZMLECZNA BEZGLUTENOWA KASZKA JAGLANA ! (1058831391) - Aukcje internetowe Allegro ?
Niby też jest bezmleczna i bez cukru i ekologiczna, a trochę tańsza jednak.

A poza tym my już wcinamy marchewkę. :D Wczoraj była trzecia próba i wygląda na to, że młoda załapała, o co chodzi z tą łyżeczką. Wszamała tak z 1/3 słoiczka. Zobaczymy, jak dzisiaj pójdzie.

Zaczęłam wprowadzać nowe jedzonko, bo młoda mało przybiera na wadze od dłuższego czasu - nie przekroczyliśmy jeszcze 5 kg przy masie urodzeniowej 3200 g. :( Mleka modyfikowanego za żadne skarby nie chce przełknąć - póki co próbowaliśmy Humanę, kilka razy - pluje, krztusi się, wykręca główkę w bok. Dodam, że moje mleczko z butli ciągnie aż się uszy trzęsą. Myślimy, żeby może spróbować innego mleka. Ale póki co wprowadzę warzywa, owoce i kaszki, a do tego mleko z cycusia - może wystarczy.
 
reklama
U nas po tygodniu jedzenia marchewkowych i jabłuszkowych słoiczków wczoraj synek wszamał cały słoiczek i wołał że chce jeszcze. A dziobek tak pięknie otwierał do łyżeczki :happy2:
A z mlekiem modyfikowanym też się męczyliśmy kilka dni, ale w końcu trafiłam na jego dobry humor i spróbował wypić i od tamtej pory już kilka razy dostał i pięknie wypił. Zobaczymy jak będzie dalej, bo koleżanki córka przez tydzień piła a potem przestała :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry