• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

J karmiłam krótko ale też sie wstydziłam:zawstydzona/y: Nawet jak u mnie ktoś był to zamykałam się w pokoju coby mnie nie widzieli:zawstydzona/y: A poza tym tutaj jeszcze nie widiałm zeby ktos gdzies karmił:sorry2: może nie zwracam uwagi:sorry2: Ale to raczej normalne, moja koleżanka miesiąc temu urodziła i tez się wstydzi, jak jest w mieście to zawsze do teściowej wskakuje coby mała nakarmic, ae to juz od charakteru zależy:-)

A ja mam pytanie do mamusiek co to juz miąsko podają. Moj Olek zaraz pięć miesięcy konczy i nie wiem czy mu dać czy czekac do 6-ego a jak mogę to co najlepiej na poczatek?
 
reklama
A miałam napisac i zapomniałam - co do próbek to mi też nic nie dotarło - jedynie po porodzie w szpitalu dostałam paczkę pieluch Huggiesów i stosy próbek Nivei od chusteczek, przez kremiki itepe. ale do żarełka nic do mnie nie dotarło póki co - chyba warszawiankom nie dają medny jedne :P no mają jeszcze 3 tygodnie zanim się zaczniemy zupkowac i deserować - to jeszcze im szanse daję, choćsię zasłoiczkowałam Hippem promocyjnym:)
 
aga - ty tak równo 3 tygodnie będziesz czekać co do godziny :-D leć kup tę tarkę, się nie wygłupiaj :tak:
nadineczka - mówię, że Polcia na schabowego startuje :-D ja słoiczki z kurczakiem i cielęciną z Hippa też zakupiłam i za parę dni podam, choc w którymś nie przyuwazyłam i mleko jest; się wkurzyłam bo tego będę przestrzegać.
 
Ja karmię w miejscach publicznych i się kurna nie wstydzę. :-) Nawet w autobusie musiałam dwa razy karmić. Nakryłam się pieluchą i już. Jola.24 masz jednak rację - tutaj to raczej rzadkość, że ktoś karmi publicznie i ludzi to dziwi. Tyle, że ja mam to w nosie. :-p
 
Gosia a tę kaszke podałaś z butli czy łyżeczką?
Wg mnie dzieci (ssaki my przeca) to jesteśmy do jakiegoś momentu. Wg mnie ten moment to rozstanie się z cycem. Pewnie, że cywilizacja wymysliła nam butelki bo nie wszyskie dzieci ssą cyca a poza tym to szybciej i łatwiej dla świata dorosłych. Jeśli dziecko nie chce butelki to ja bym nie płakała w ogóle. Mojemu podaję tylko okazjonalnie (w jego życiu sztuk 3) kiedy to musiałam wyjśc i odciągnęłam pokarm. Za to łyżeczką machamy już cudnie. I tak powinno być. Najgorszy widok jaki widziałam to przedszkolak ktory nie moze spac bez butli a czasem dziecko w wieku szkolnym z butelką czy smoczkiem.
Z pokarmu płynnego przechodzimy w stały, niekapki do picia choć o ile się da to przechodzimy do zwykłego kubeczka jak tylko można.
Nie wiem skąd tu taki zbiorowy lament, że dziecko nie chce pić z butelki mleka czy kaszki.

Jest tyle wspanialych produktów które mogą jeśc, niebawem wysyp świezych warzyw, owoców.... kochane - wyjdzcie z mitu mleka w butli.
Kaja kaszka z łyżeczki :tak:

co do butli ja się boję tej niedzieli w sumie ksiądz powiedział że w kościele mamy się czuć jak w domu i iść nakarmić do pokoiku wiec jakoś mniej się stresuję ale w sumie ja nie lamentuje chyba moja mama mnie nakręca bo ona z małym zostaje a on jak zacznie płakać o cycka to nic go nie uspokoi :no:

i jeszcze jedno siorka chciała żebym w poniedz i dziś przyszła za nią do pracy chciałam ją zastąpić (zawsze jakaś kasa by wpadła ) a nie mogę moje cycki wytrzymały by te 4 godziny ale mały nie :no: dlatego do pracy zdecydowałam się iść od września bo mały już będzie przecież jadł obiadki wiec będzie w razie co na niekapku i a tym jedzonku co babcia mu zrobi ;-)


Co do karmienia to ja na dworze nie karmię bo nie mam gdzie wszystkie ławki zlikwidowali są dwie na placu zabaw często okupowane i jak spaceruję musiałabym tak specjalnie iść :/ ale w innych miejscach tam gdzie jest możliwość nakarmienia po ludzku to karmię zawsze bluzka wszytko zasłania więc się nie krępuję ;)
 
Do mnie przyszedł tylko Hipp i w sumie dobrze, bo Nestle nie lubię. :P W szpitalu wypełniałam tylko ankietkę z niebieskiego pudełka.

Wczoraj zjedliśmy prawie 2/3 słoiczka marchewki z ziemniakiem. Buzia już ślicznie się otwiera na widok łyżeczki, więc jest dobrze. :) Dzisiaj w planach nowość - dynia z ziemniaczkiem. Mam nadzieję, że posmakuje.


Nam póki co zdarzyło się raz karmienie w "miejscu publicznym" to jest w poczekalni w przychodni. Generalnie wstydzić się nie wstydzę, ale nie lubię za bardzo karmić poza domem (nie musi być koniecznie mój dom) - zwykle muszę młodą wpierw przewinąć, a potem jest cyrk z noszeniem i ulewaniem, w domu o wiele łatwiej mi ogarnąć. A jeszcze teraz, jak nosi tę szynę, to już w ogóle.
Wczoraj w sklepie, po długim spacerze, jak mi się młoda zbudziła i zaczęła domagać, to pani ekspedientka proponowała mi, by pójść na zaplecze i nakarmić, ale wolałam już jednak szybko zmykać do domku.
 
reklama
o rany ile wątków na raz:D to po kolei:
Kaja - bo to jest tak że nam się w głowie nie mieści że małe dziecko może jeść coś więcej niż mleczko.. Ja sama byłam przekonana że w momencie mojego powrotu do pracy mały będzie musiał pić z butelki mleczko modyfikowane. Dopiero wy, lekarka i program w TVN Style uświadomił mi że wcale tak nie musi być - że może spokojnie jeść słoiczki, kaszki itd a mleczko z cycusia przez resztę dnia :)

karmienie w miejscach publicznych: my na wyjazdy sklepowe itd wybieramy miejsca gdzie są pokoje dla matki z dzieckiem, np Leroy Merlin, Auchan itd.. Zdecydowanie preferuję się schować, chociaż gdyby trzeba było to w parku też bym nakarmiła, czemu nie:)

paczuszki: myśmy dostali tylko jednego Hippa, czekam może jeszcze coś doslą...?

mięsko - od kiedy można wprowadzać? pewnie najwcześniej od skończonego 5. miesiąca?

nadarienne - Tymek uwielbia dynię z ziemniaczkami :) uśmiecha się do niej bardziej niż np do jabłuszka z marchewką :)

i news: udało mi się lekko rozbujać laktacje także zaczęłam mleczko zbierać w zamrażalniku!:) a wszystko od tego że już prawie dwa posiłki przedpołudniowe są zastąpione łyżeczka (rano kaszka a potem warzywka/owocki) i musiałam zacząć ściągać:))

i pytanie: jak oceniacie ile kaszki zrobić maluszkom? Bo ja robię póki co "na oko" ale nie wiem czy nie daje mu jej za dużo(bądź za mało..)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry