• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

Ivi moja tez uwielbia dynie z ziemniaczkami az jej sie uszy trzesa. i zawsze jak daje jakies nowy slocizek to w pogotowiu mam dynie. ostatnio sprobowala misiowego ogordka z dynia i tez bylo cacy. goolnie kazda potrawa co zawiera dynie w duzej ilsoci jest cacy.

zauwarzylam tez ze mala nie chce jesc obiadkow Bobovity tylko Hippa i Gerbera. za to deserki Bobovity sa cacy glo. brzoskwinie.wydaje wtedy takei smieszne dzwieki typu "mhmmmm , mhmm, ehe, mhmm, ehe" a ja sikam po nogach;-)

co do kaszki to ja tze robie na oko ale z ok 90ml mleka bo wiecej nie zjada niestety;-(

Miesko my tez juz jemy, zaczelysmy chyba tydzien przed skonczonym piatym miesiacem. jadlysmy juz krolika (smakuje), indyka (nie za bardzo) i kurczaczka (tez cacy), teraz czas na obiadek z szynka i rybke;-)

a mam do was pytanko: jak czesto podaje sie miesko? cos mi kiedy przemknelo ze 2-3 razy w tyg a takto zupki.ale nie wiem czy do brze pamietam.

Juna ja daje caly sloiczek jak smakuje, oczywiscie o ile jest odpowiedni do wieku.

Malvia ja daje kasyke raz dziennie, czasem 2 ale wiolcia 2 mies temu odrzucila mleko wiec musze sie jakos ratowac
 
reklama
Witam!!
Moj Jasio ma 4 miesiace i 2 tyg. wiec postanowilismy rozszezyc diete mamy juz za soba marchewke,odrobinke biszkopta(babcia doradzila)ale co z kaszka?dzis dalam pierwszy raz i na poczatku maly pomalu poznawal nowy smak no i zaskoczyl:-)bo reszte wcignol w 5min.
Zastanawiam sie ile razy na dzien moge dac i czy moze to byc smakowa bo ta dzisiejsza byla malinowa.
bede bardzo wdzieczna o dobre rady:tak:

malvia, ja daję kaszkę raz dziennie
 
A ja dzis zrobilam rekonesans i okazalo sie, ze sa w sklepie dostepne jakies kaszki bezmleczne, z czego bardzo sie ciesze. Wpienia mnie tylko to, ze nie ma dan jednosklanikowych, wszystko mix z czyms. Szczescie, ze rozszerzanie diety rozpoczynamy w Polsce.
 
C je ale nie lubi zupki jarzynowej... niby miałam poczekać ale dziś mu dałam pół słoiczka i pół ukochanej dyni!!!- Beti - mają te nasze maluchy coś wspólnego, co nie?

e: co do kaszki - daliśmy raz ryżową 160ml płynu+kaszka, zrobiliśmy na preparacie mlekozastępczym - smakowała -przyozdobiona jagodami z jabłkiem... dodatek smakował ale jednak na jabłko przyjdzie nam poczekać- uczulenie jest ewidentne....
Ta porcja kaszki widziała mi się ogromna, C zjadł, 1 łyżeczka została.....

A tak to jemy jeszcze SINLAC po kąpieli ale tu przez butlę i rozwodnioną albo rozmleczoną -jak kto woli....
 
Ostatnia edycja:
U nas kaszka idzie na noc a w dzień albo zupka albo deserek.

Niestety dla mojego łakomczuszka te słoiczki są za małe:-( bo jak wyskrobie resztki to jest lament i idzie jeszcze 150 ml mleka!!!!! ale kupilam mu kleik ryżowy z owocami w takich wiekszych słoiczkach z hippa i to bardzo mu smakuje a dziś w tesco widziałąm , że te same zupki i owocki są też w wiekszych porcjach więc super bo trochę boje się na kaszce mannej lecieć , że młody będzie miał tendencję do tycia a jest małą kuleczką już dziś więć raczej na te kaszki ryżowe się nastawiam!
 
Maksiowi wystarczy 1 mały słoiczek.
Nadineczka - w większych ilościach kaszka manna tuczy, szczególnie jeśli podawana byłaby np. 3x dziennie.
Maksiu je różne kaszki, ale są do dość małe ilości, bo przygotowuję 90 - 120 ml mleka, a potem dosypuję kaszki.
 
ja wczoraj zrobiłam małej zupcie i pierwszy raz dałam ciupkę kaszy mannej jak na razie ok ale jeszcze z dwa dni poczekamy i nie powiem zajadała się a zrobiłam pierwszy raz z mięskiem sama i wyszła sto razy lepsza niż ta ze słoiczków.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry