• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

reklama
agniecha moja Mała szama już truskawki jakies dw atygodnie i nic nam nie wyszło ale wiesz...ja się nie trzymam żadnych schematów zywienia - moja Mała juz nawet ciastka szamie i to co jest dopiero po 7 miesiacu wiec mna się nie kieruj :-) w kazdym razie nie ma zadnych przeciwskazań przeciw truskawka a tym bardziej poziomki :-) sa delikatniejsze :-)
 
mysmy truskawki narazie lizaly tylko ,ale za to dzis zjadlysmy rosolek na indyczku z kaszka jaglaną-smakowal bardzo;-) a no i jezcze chrupki dzis jadlysmy-tez byly pyszniutkie;-)
 
Bećka a ten królik to czasem nie z cebulą był?

A z warzyw - nie wiem, bo my właśnie ziemniak, marchewkę, pietruszkę, dynię, brokuł- ale nie mam pewności czy nie jest uczulony.....

My truskawek się boimy, nie ruszamy jeszcze....
 
Bećka a ten królik to czasem nie z cebulą był?

A z warzyw - nie wiem, bo my właśnie ziemniak, marchewkę, pietruszkę, dynię, brokuł- ale nie mam pewności czy nie jest uczulony.....

My truskawek się boimy, nie ruszamy jeszcze....

nie cebuli nie było, nie wiem w sumie czy to od tego dania, bo te krostki na ciele są, a chyba na twarzy jak wyjdą to wtedy uczulenie co?:sorry2:
 
Wiesz mnie się wydaje, że uczulenie to nie tylko na twarzy, ale też na ciele może być....
Moja koleżanka z alergią która objawiała się wysypkami miała na ciele, głównie na rękach...
C po jabłku dostawał na ciele, na brzuszku...Jak jesteś pewna że to nie potówki to najprawdopodobniej jednak uczulenie... Może inny ze składników zupki uczulił. Pozostałe składniki zupki poza królikiem były już Krzysiowi znane?
A o królika i cebulę zapytałam bo tak się akurat zdarzyło, że Hipp robi królika z ziemniakiem i cebulę- nie wiem po co cebula w daniu dla dziecka w 5 miesiącu....

e: u nas jeszcze uczulenie w kupkach się objawia...
ktoś pisał też o bólu brzuszka, twardy brzuszek, naprężanie się dziecka....
 
Ja się jakoś truskaw boję chociaż daję arbuza, brzoskwinie i inne takie:) Tylko ze słoikami robi się nie wesoło bo zjada duży słój i jeszcze japkę otwiera:)
 
e: u nas jeszcze uczulenie w kupkach się objawia...
ktoś pisał też o bólu brzuszka, twardy brzuszek, naprężanie się dziecka....

no właśnie, kupka po tych truskawach też była brzydka. Więc sobie daruje dawanie truskawek, chociaż na jakiś czas. Za pare dni spróbuje. Szkoda, bo to jedyny owoc jaki mały lubi :wściekła/y:Spróbujemy moze teraz maliny :tak:

A dziś na obiadek będzie zupka ze słoiczka, bo mama wczoraj przepaliła obiadek na dziś:-p Zaraz idziemy coś dobrego kupić, bo nie chce mi się gotować:-D
---------

A jeszcze jedno pytanko

czy wasze dzieci dalej ulewają?

Mój jak wierzka nogami, to az mu chluska z buźki i cały mokry.
Byłam u lekarza i dostał Debridat, ale nie widze po nim zbytniej poprawy. Pozatym nie chce go pić i pluje nim we wszystkie strony. Także przestałam go już dawać


pyt2.
czy wode lub soczki, herbatki podgerzewacie, czy dajecie w temperaturze pokojowej ?
Ja musze podgrzewać, bo nie weźmie do ust niczego, co ma mniej niż 36 st.
 
Ostatnia edycja:
reklama
A mój Synek znowu niczego podgrzanego nie chce jeść. Woda, herbatki muszą być w temperaturze pokojowej. Zupkę troszkę cieplejszą jeszcze da się przemycić, ale też tylko leciuteńko podgrzaną. 36 stopni to nawet w grę nie wchodzi.

A co do truskawek to Tomek pół zjadł. Z własnej hodowli, pyszniutka i słodziutka była. Chciałam mu w nagrodę dać za to, że na szczepeiniu nie płakał, a ta niewdzięczna paskuda krzywił się i pluł :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry