• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

a moj Szymon zakochał sie w kaczc a raczej w jej oczach. pierwsza milosc. stala sobie kolo przewijaka bo jest pluszowa i nie chcialam aby najadl sie wlosow a tu patrze a on wpatrzony w jej czarne oczy z guzikow i sie smieje jak szalony.:-D - mam synową.

nic innego go jeszcze nie interesuje ani zabawki wiszace nad glowa ani karuzela ale za to jak lezy na walku to chce siadac unosi glowe i tak ja dosc dlugo trzyma i podrzuca jakby do gory. oby sobie krzywdy tymi wyglupami nie zrobil :baffled:

jutro kupie mu stojaczek czy jakosc tak to moze swiatelka go zabawia.

a jak dlugo trzymacie maluchy na brzuszku??
 
reklama
karola-04 ja Milenkę kładę sobie na brzuszku ze 3-4 razy dziennie po 5, a czasem 15 minut, zależy od niej ile chce poleżeć :happy:
 
Ja dokładnie tak samo jak Joasiek. Powinno się kłaść dzieciaczka na dłużej, ale moja nie chce dłużej leżec, odrazu się denerwuje.
 
reklama
Staś też chodzi w śliniaku, bo i tak go za często muszę przebierać. Staś bardzo głęboko łapkę potrafi włożyć do buźki:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry