• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

ivi - dzieki za poruszenie tematu. Ja wracam do pracy w połowie lipca i jakiś "schemat" żywieniowy chce mieć unormowany od początku lipca. Chce oczywiście karmić cycem. Ja będę wychodzić z domu o 6.15 a wracać będę o 15.45 (bo jedną godz krócej będę pracować z powodu cyca). Czytam Was sobie i czytam i wychodzi mi tak:

ok 6.00 - CYC - rano przed wyjściem z domu
ok 9.00 - KASZKA - na mleku bądź na mieszance mlekozastępczej (zdecyduje lekarz)
ok 12.00 - OBIADEK - zupka ze słoiczka
ok 13.00-14.00 - DESEREK - ze słoiczka
gdyby było mocno głodne to kaszka lub mleko modyfikowane
od 16.00 do 6.00 - CYC - jak wrócę z pracy i przez całą noc
do tego wody do oporu ;-)

Mamy mądre = mamy doświadczone - poradźcie mi czy dobrze kombinuję????


e: ivi - ja mam ze 2 litry zamrożone ;-) i jakoś nie mam kiedy tego zużyć - pewnie wyrzucę, bo mleko z początku to juz inny skład ma niz te obecne w cycach ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ivi: ja też na twoim miejscu bym odciagała ile się da i zamrażała i nie wprowadzała mleka modyfikowanego, bo się wkopiesz i laktacja wogóle zanikac zacznie.. Przed wyjściem nakarmisz, potem tak jak Jolcia proponuje - kaszka, obiadek, deserek i wrócisz z pełnymi mleka cycami to znowu będzie mleczko jadł! Jakbys do tego odciągnęła z jedną porcję mleka, żeby podac jak cię nie będzie to Tymusiowi starczy jedzonka. Ewentualnie w razie erroru wodę albo soczek mama/babcia poda!
 
macie rację... ale mi jest ciężko cokolwiek odciągnąć. Jeśli się uda, to będzie oczywiście dostawać moje mleko, a nie zastępcze. Ale muszę brać pod uwagę to że nie uda mi się odciągnąć.. a wtedy co? młody ma ryczeć z głodu? wydaje mi się, że lepiej żeby był chociaż trochę zaznajomiony ze smakiem mleka modyfikowanego.

super przejrzysty jest dla mnie rozkład posiłków który wpisała Jolcia - dzięki dobra kobieto!! Pozwolę go sobie ściągnąć dla Tymka :)

I jeszcze wam trochę potruje:
Jaką kaszkę polecacie?
czy ktoraś testowała już słoiczki owocowe bobovita ?
 
a moje dziecie obrazilo sie na lyzeczke....nie chce jesc zupki z lyzeczki....po godzinie walki zrezygnowalam dalam do butli dolalam wody zeby bylo bardziej wodniste i jakos poszlo...nie wiem co sie dzieje....
 
ja też to samo będę przerabiać i tak patrze Jolcia dobrze kombiunuje tylko się zastanawiam bo moja teraz je co godzinę, pótora i jak widzę te trzy h przerwy to tego nie widzę:-(
 
Nadineczka jak to je co godzinę? przecież ona głodna co godzinę nie jest? Może spróbuj jej wydlużyć trochę przerwy miedzy karmieniami i dawaj jej wodę..
 
tak samo nam lekarka mówiła.. żeby wydłużać coraz bardziej przerwy między karmieniami... Oj ja ciekawa jestem jak nam to ustawianie planu żywienia pójdzie :)
 
reklama
no mi ten plan zywieniowy nie bardzo wychodzi..Amela niby powinna jeśc 4 x po 180 ml plus jakis obiadek i deserek - albo np kaszka zamiast jednego mlekai powiem ze kiepsko ..bo ona pije z 7 x po 90 ml zamiast 4 x po 180 i badz tu madry ! a niby jak mam ja przetrzymac żeby rzadziej jadła skoro płakusia mi... mysle ze to samo sie unormuje :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry