• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

reklama
Ja przeleciałam wiele słoiczków i czytalam etykiety - zdecydowanie będę używać Hippa póki nie będzie można samemu ugotować. Drogie cholerstwo, szkoda, że nie mam rossmana - ale muszę wysłać M, i odebrać też te upominki, to coś tam nazbieramy.
 
Ja też decyduje sie na HIPPa. Sama czasem tylko zjem śliwki suszone z Gerbera bo pyyyszne ;-)

Laski, co im mleczka w cycusiach coraz mniej sie robi:
Otóż mój malec zaczął budzić się w nocy na jedzenie. A w dzień wcale nie zmniejszył częstotliwości przyjmowania pokarmów ;-). Przez ostatnie dni zatem wychodziło nam 8-10 karmień na dobę. Moje cycki tak zwiększyły produkcje, że są znów PEŁNE, a Kajowych granulek ostatnio nie biorę. No może Karmi piję co 2-gi dzień, no i dziś 2 łyki Martini (bo nie wytrzymałam).
 
Ja na karmi sobie pozwoliłam z 4 razy odkąd karmię ale nie na laktacje tylko miałam na coś ochotę i nie pije wiecej bo u mnie wtedy następuje mega produkcja mleka potem aż mnie piersi bolą od przepełnienia a mały nie nadąża spijać ostatnio musiałam sobie odciągnąć mleko bo mi z piersi już mleko leciało a mały spał już na wieczór


co do kaszek ja córce dałam z 3 razy u nas nic nie pomogło na nocne wstawanie ale pogorszyło sprawę bo się przebudzała i płakała i robiła po niej kupkę ... ogólnie kaszkę dawałam rzadko a z czasem wcale bo nie chciała z czasem i zrezygnowała z wszystkiego co mleczne już na 10 miesięcy od jakiegoś pół roku dopiero coś tam z mlekiem zje ale że zje płatki z mlekiem , budyń albo ryż na mleku itd to mogę sobie pomarzyć
 
citrosept dodajemy do mleka Nutramigen ktore i tak jest obrzydliwe narazie mala dostaje po 2 czasem 3 krople 2 razy dziennie nie widzi roznicy i nie wybrzydza...docelowo mamy dawac po 5 kropelek 2 razy dziennie mam tez malej sparzyc korzen kobylaka(niby cos swietnego na grzyby i bakterie i ogolnie flore jelit) ale lekarka mowila ze tro jest dopiero kosmicznie obrzydliwe i najlepiej na spiocha dac malej....narazie nie probowalam jakos nei moge sie skusic ale bede probowac.Olej lniany do gotowanych przezemnie obiadkow.Wczofraj byl bunt i nie chciala w ogole jesc mojego wytworu marchewkowo brokulowego z kroliczkiem. Dzis bede probowac sama dynie i kroliczka moze to malej przypasi. Nakjgorsze jest to przecieranie....
 
reklama
mam blender i niezbyt sie sprawdzil jakis trefny chyba woloe przetrzec 2 razy przez sitko przynajmniej mam pewnosc ze jest dobra konsystenca...dzis kroluje zupka krem z dyni z olejem lnianym....jutro dodam troszke kroliczka bo chcialam zobaczyc jak w ogole posmakuje dynia. Wczofrajsza zupka kompletna porazka- brokulowo marchewkowa. Ledwo co sprobowala i zaczela sie drzec i plakac...ech...zamrozilam i bedziemy probowac kiedy indziej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry