reklama

ćwiczenia dla maluszków

u nas te ćwiczenia które Aga wkleiła już przyniosły efekty, bo młody tylko "na zabe" trzymał rączki, a teraz coraz częściej łączy je na klatce piersiowej :) i powolutku zaczyna wyciągać łapki do przodu :) także polecam! Ale najtrudniejsze dla niego jest to leżenie na boczku.. bo cały sztywnieje, wycina się i głowę wyciąga w przeciwną stronę :/
 
reklama
jeszcze moje ćwiczenia do kompletu
zaciśnięte piąstki do tego jeszcze figa z makiem:
rozkładamy łapki,rozluzniamy piąstki,dajemy do głaskania pluszaka,kocyk,grzychotka co ma się pod ręką
przy karmieniu trzymając maleństwo na kolanach,jego rączki powinny leżeć wzdłuż tułowia,ta która jest przy nas powinna mieć kontakt z brzuchem naszym,maleństwa a nie być odwiedziona gdzieś za nasz bok
przekładanie z pleców na brzuszek:
palce pod pupą,kciuk na góre(na siusiaka)i obracamy a druga ręka asekuruje łapki dziecka
wyrównywania asymetri:
prawa rączka głaszcze lewe kolano,stópkę,może złapać stopkę rączkąi na przemian lewa rączka prawe kolano itd.(można jeszcze za barki i głowę ale tego nie polecam)
kulanie się na dużej piłce:trzymamy za miednicę,pupe i kulamy do przodu aby dziecko podnosiło główkę a ciężar ciała opierał się na brzuszku

jeśli mi się coś jeszcze nasunie to dopiszę
 
dzięki! szkoda że ja nie wiedziałam tego z tym karmieniem wcześniej :( bo odwodziłam rękę właśnie za bok i podejrzewam że stąd także mały ma problemy z trzymaniem rączek przed sobą :((
 
ja się jeszcze nie nakręcam powoli i może jej się spodoba w końcu to jeszcze maluszki ... mam nadzieję

Moja też na początku miała problem z boczkiem i z brzuszkiem - kładłam na tyle ile wytrzymała i z powrotem na boczek dopóki nie widziałam, że się denerwuje - to wtedy odpoczynek - potem przyzwyczaiła się, że z mamą nie wygra, bo jeszcze za mała :-D

Ivi: Nie wiem co innego można jak powolutku małymi kroczkami przyzwyczajać:zawstydzona/y: spróbuj go zabawiać, żeby odwracac jego uwagę od tego, że leży na nielubianym boku - u nas odwracanie uwagi pomogło..
 
albo mi się wydaje albo moje dziecię się cofnęło tak mi ładnie trzymała głowę na brzuchu a od paru dni to mi nosem ryje po podłożu i dupsko wypina nie wiem czy zapomniała jak to było czy leniwa jutro ortopeda więc staram się nie martwić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry