reklama
Kiedy dziecko zacznie przesypiać całą noc?

Kiedy dziecko zacznie przesypiać całą noc?

Tak, jak nie można przewidzieć, kiedy dziecko po raz pierwszy się uśmiechnie, kiedy zacznie siadać i kiedy zrezygnuje z drzemki w ciągu dnia, tak samo nie sposób określić, kiedy maluch zacznie przesypiać całe noce.

Jak sypiają niemowlaki?

Noworodek (zwłaszcza karmiony piersią), będzie się budził, co 3 - 4  godziny, bo potrzebuje często jeść. Jego sen jest szczególny. W pierwszych tygodniach po porodzie powinnaś pamiętać, że jeśli dziecko przesypia całe noce, może nie otrzymywać wystarczającej ilości pokarmu. Niemowlęta karmione piersią powinny ssać co najmniej 8-12 razy na dobę, zwykle co 2-3 godziny. Większość z nich z czasem uczy się wydłużać okres snu nocnego, ale stale potrzebne im są nocne karmienia

Dwu/ trzy-miesięczne niemowlę potrafi przesypiać 5-6 godzin. I z pewnością szykuj się na j1-2 pobudki w nocy.

Czteromiesięczny maluch potrafi spać siedem lub nawet osiem godzin bez przerwy. To dlatego, że większość dzieci w tym wieku podwaja swoja wagę urodzeniową i tak na prawdę nie potrzebuje karmienia nocnego. Możesz mieć wrażenie, że jest zupełnie inaczej i, że maluch domaga się piersi częściej, zwłaszcza nocą, ale sprawdź, czy nie jest to związane ze zmianą cyklu snu dziecka.

Pięcio/sześcio miesięczny niemowlak powinien przesypiać całą noc. Jeśli się budzi to wcale nie z głodu, tylko z potrzeby bliskości.

Treściwa kolacja?

Mówi się niekiedy, że podanie dziecku przed snem czegoś bardziej "treściwego" (np. kaszki), sprawi, że będzie ono przesypiać noc. Nie jest to prawda. Niedojrzały układ pokarmowy niemowlęcia nie jest przygotowany do przyjmowania stałych pokarmów do mniej więcej końca pierwszego półrocza życia - zbyt wczesne wprowadzenie kaszki może spowodować kłopoty z żołądkiem.

A może by tak spać z dzieckiem?

Wiele mam wybór miejsca do spania nie nastręcza trudności - twierdzą, że dzięki spaniu razem z dzieckiem nocne pobudki nie są tak uciążliwe, a odkładane do łóżeczka dzieci się nie budzą. Od wieków zresztą matki tradycyjnie spały z dziećmi lub w ich pobliżu, a kładzenie niemowlęcia w osobnym łóżeczku to stosunkowo nowy wynalazek. Wiele mamuś chwali sobie "rodzinne łoże" jako dobry sposób na zaspokajanie potrzeb dziecka, przy jednocześnie jak najmniejszym zakłócaniu snu własnego i innych członków rodziny. Przekręcenie się na bok, nakarmienie dziecka i ponowne zajęcie wygodnej pozycji jest znacznie łatwiejsze niż wychodzenie z łóżka, wędrówka do pokoju dziecka, karmienie malucha na siedząco (walcząc ze snem) i powrót do swojej sypialni. Jednak pamiętaj, że wspólne spanie jest jedną z przyczyn śmierci łóżeczkowej. Jeśli chcesz spać z maluchem zaopatrz się w specjalny materacyk.

Nie istnieje żadna "norma" mówiąca, że oto nadszedł czas, że powinien. Podobnie jak z każdym innym osiągnięciem rozwojowym u Twojego dziecka może to nastąpić wcześniej lub później niż u innych. A może warto poznać inne, niż dotychczas stosowane, metody usypiania, a gdy przychodzi pora na sen - celebrować rytuały?

Ewa Ressel

reklama

Niezbędniki w dziale niemowlęta