Zmienny apetyt niemowlęcia. Skąd wiadomo, że dziecko się najada?

Zmienny apetyt niemowlęcia. Skąd wiadomo, że dziecko się najada?

Każde niemowlę jest inne, a jego apetyt potrafi zmieniać się z dnia na dzień. Jednego dnia maluch zjada więcej, innego mniej - i to zupełnie normalne. Zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia noworodek wypija niewielkie porcje mleka, często około 30–60 ml na jedno karmienie, ale za to domaga się jedzenia bardzo często, nawet co 1–2 godziny.

Najważniejsze jest jedno. Obserwuj swoje dziecko, a nie tabelki. Zarówno dzieci karmione piersią, jak i butelką najlepiej karmić wtedy, gdy naprawdę tego potrzebują, a nie według sztywnego planu.

Oznacza to uważne obserwowanie dziecka i elastyczne dopasowywanie ilości mleka do jego aktualnych potrzeb, zamiast trzymania się „norm” zapisanych w tabelach.

Nie odmawiaj mleka, jeśli dziecko domaga się więcej

Jeśli dziecko wypiło przygotowaną porcję, ale nadal wyraźnie sygnalizuje głód, można zaproponować kolejną niewielką ilość mleka i obserwować reakcję. U niemowląt okresy zwiększonego apetytu są naturalne, zwłaszcza w czasie skoków rozwojowych. To, że dziecko jednego dnia potrzebuje więcej, nie oznacza, że będzie tak zawsze.

Jednocześnie ważne jest, aby nie zachęcać dziecka do jedzenia „do końca butelki”, jeśli wyraźnie traci zainteresowanie karmieniem.

Karmienie bez zegarka

Współczesne zalecenia mówią jasno. Niemowlęta nie muszą jeść co trzy godziny. Ich apetyt bywa bardzo zmienny i to zupełnie w porządku. Maluch najlepiej sam pokazuje, kiedy jest głodny.

Wczesne sygnały głodu to m.in.:

  • ssanie rączek,
  • kręcenie główką,
  • mlaskanie,
  • niepokój.

Płacz to zwykle znak, że dziecko jest już bardzo głodne - warto reagować wcześniej, gdy tylko zauważysz pierwsze sygnały.

Nocne karmienia

W przypadku karmienia piersią nocne karmienia są czymś zupełnie naturalnym, szczególnie w pierwszych miesiącach życia dziecka. Niemowlęta karmione piersią zwykle budzą się w nocy częściej niż dzieci karmione mlekiem modyfikowanym, ponieważ mleko kobiece jest szybciej trawione.

Zgodnie z aktualnymi zaleceniami WHO dziecko karmione piersią powinno być karmione na żądanie, także w nocy. Oznacza to, że jeśli maluch się budzi, szuka piersi, ssie rączki lub jest niespokojny, należy go przystawić. Nie ma potrzeby patrzenia na zegarek ani liczenia godzin od poprzedniego karmienia.

Nie ma natomiast zaleceń, aby wybudzać zdrowe niemowlę karmione piersią tylko po to, by „zjadło w nocy”. Jeśli dziecko śpi dłużej, prawidłowo przybiera na masie ciała i jest pod opieką pediatry, nocna przerwa w karmieniu nie jest niczym niepokojącym.

Często powtarzany mit, że „nocne mleko jest bardziej kaloryczne”, nie ma potwierdzenia naukowego. Skład mleka kobiecego zmienia się dynamicznie, ale nie w taki sposób, by nocne karmienia były konieczne do prawidłowego wzrostu dziecka.

Warto natomiast pamiętać, że nocne karmienia mogą wspierać laktację, ponieważ prolaktyna, hormon odpowiedzialny za produkcję mleka, jest w nocy wydzielana intensywniej. To jednak korzyść dla laktacji, a nie obowiązek karmienia dziecka, które spokojnie śpi.

Dzieci karmione mlekiem modyfikowanym również powinny być karmione w sposób responsywny, czyli wtedy, gdy sygnalizują głód, także w nocy. Aktualne wytyczne nie zalecają sztywnych przerw ani „rozciągania” nocnych karmień na siłę.

Jeśli niemowlę karmione butelką budzi się w nocy i domaga się jedzenia, należy je nakarmić. Jeżeli natomiast przesypia kilka godzin i dobrze przybiera na wadze, nie ma potrzeby wybudzania go wyłącznie po to, by wypiło mleko.

Nie ma również dowodów na to, że mleko podawane w nocy działa inaczej niż to podawane w dzień. Mleko modyfikowane ma stały skład, a potrzeby energetyczne dziecka regulowane są przez jego apetyt, a nie porę dnia.

W przypadku karmienia butelką szczególnie ważne jest uważne obserwowanie sygnałów sytości. Dziecko, które przestaje ssać, odwraca głowę lub wypycha smoczek, daje jasny sygnał, że nie jest już głodne, nawet jeśli w butelce zostało jeszcze mleko.
 

Kiedy nocne karmienia wymagają konsultacji z lekarzem

Są sytuacje, w których pediatra może zalecić częstsze karmienia, również w nocy. Dotyczy to na przykład wcześniaków, dzieci z niską masą urodzeniową lub niemowląt, które nie przybierają prawidłowo na wadze. W takich przypadkach schemat karmienia ustala się indywidualnie.

U zdrowych niemowląt nie ma jednak potrzeby „profilaktycznego” karmienia nocnego ani pilnowania określonej liczby posiłków w ciągu doby. Najlepszym drogowskazem pozostaje samo dziecko, jego rozwój i samopoczucie.

Po czym poznać, że twój maluszek się najadł, bez względu na sposób karmienia?

Dziecko karmione piersią bardzo dobrze potrafi regulować ilość zjadawanego pokarmu. Najczęściej samo pokazuje, że ma już dość.

  • Najedzony maluch przy piersi zwykle sam puszcza brodawkę albo ssie coraz wolniej i mniej energicznie. Często rozluźnia całe ciało, rączki przestają być napięte, a dłonie się otwierają. Dziecko może wyglądać na spokojne, senne albo po prostu zainteresowane otoczeniem zamiast dalszym ssaniem.
  • Warto pamiętać, że pierś to dla niemowlęcia nie tylko jedzenie, ale też bliskość i regulacja emocji. Zdarza się więc, że dziecko ssie krótko, robi przerwę, wraca do piersi albo chce być przytulone. To nadal mieści się w normie.
  • Nie każdy płacz oznacza głód. Niemowlę może płakać, bo boli je brzuszek, ma wzdęcia, kolkę, jest zmęczone albo potrzebuje kontaktu z mamą. Z czasem coraz łatwiej rozróżnisz, kiedy dziecko chce jeść, a kiedy potrzebuje czegoś innego. To przychodzi naturalnie, bez „instrukcji obsługi”.

 

Przy karmieniu butelką sygnały sytości są równie ważne, choć czasem trudniej je zauważyć, bo mleko wypływa łatwiej niż z piersi.

  • Najedzone dziecko karmione butelką zwykle przestaje ssać, wypycha smoczek językiem albo odwraca główkę. Może też wyraźnie zwolnić tempo ssania, zrobić dłuższą przerwę albo stracić zainteresowanie jedzeniem. Ciało staje się bardziej rozluźnione, a dziecko wygląda na spokojniejsze.
  • Bardzo ważne jest, aby nie zmuszać niemowlęcia do wypicia całej porcji tylko dlatego, że mleko zostało w butelce. Jeśli dziecko sygnalizuje, że ma dość, warto zakończyć karmienie, nawet jeśli „według tabelki” mogłoby zjeść więcej.
  • Podobnie jak przy karmieniu piersią, płacz po karmieniu nie zawsze oznacza głód. Czasem to efekt odbijania, wzdęć, zmęczenia albo potrzeby bliskości. Dlatego tak ważne jest spokojne obserwowanie dziecka, a nie samej ilości wypitego mleka.

Co warto zapamiętać niezależnie od sposobu karmienia?

Każde dziecko jest inne i ma swój własny sposób komunikowania potrzeb. Jedne dzieci po jedzeniu szybko zasypiają, inne są czujne i spokojne, jeszcze inne potrzebują chwili na wyciszenie.

Najlepszym wskaźnikiem tego, czy dziecko się najada, nie jest jednorazowe karmienie, ale jego rozwój w czasie. Regularne przybieranie na masie ciała, mokre pieluchy i ogólne dobre samopoczucie to znacznie ważniejsze sygnały niż liczba mililitrów czy minut ssania.

Ocena tekstu

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: