Błonica (dyfteryt) u dziecka. Objawy, leczenie i dlaczego szczepienie jest tak ważne
Błonica praktycznie nie występuje dziś w Polsce. Ostatnie poważniejsze zachorowania odnotowano w 2025 roku, ale były to przypadki sporadyczne. To zasługa szczepień ochronnych, które w ciągu kilkudziesięciu lat zredukowały liczbę zachorowań z 40 tysięcy rocznie (i 3 tysięcy zgonów) do pojedynczych przypadków. Ale właśnie dlatego warto wiedzieć, czym jest błonica. Bo choroby, o których zapominamy, mają tendencję do powracania, gdy spada wyszczepialność.
Czym jest błonica?
Błonica (dyfteryt, dawniej zwana też krupem lub dławcem) to ostra choroba zakaźna wywoływana przez bakterię maczugowca błonicy (Corynebacterium diphtheriae). Nazwa „dławiec" nie jest przypadkowa. Bakteria wytwarza silną toksynę, która niszczy tkanki w gardle i krtani, tworząc charakterystyczne szarobiałe naloty (błony rzekome). Te naloty mogą zablokować drogi oddechowe, dosłownie dusząc chorego.
Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową (kaszel, kichanie, rozmowa) lub przez kontakt z osobą chorą albo nosicielem, czyli kimś, kto nosi bakterie, ale sam nie choruje.
Objawy błonicy
Okres wylęgania wynosi od 2 do 6 dni. Pierwsze objawy mogą przypominać zwykłą anginę:
- ból gardła i trudności w połykaniu,
- gorączka (zazwyczaj umiarkowana),
- powiększone węzły chłonne na szyi,
- bladość skóry, ogólne osłabienie.
To, co odróżnia błonicę od anginy, to szarobiałe, brudne naloty na migdałkach, gardle i krtani. Przy próbie ich oderwania pojawia się krwawienie. U dzieci szczególnie niebezpieczna jest błonica krtani, która powoduje chrypkę, szczekający kaszel, a w ciężkich przypadkach duszność i sinicę.
Wyróżnia się kilka postaci choroby: błonicę gardła (najczęstsza u dorosłych), błonicę krtani (najgroźniejsza u małych dzieci), a rzadziej błonicę nosa, ucha lub skóry.
Dlaczego błonica jest groźna i jak wygląda leczenie?
Największe zagrożenie stanowi nie sama bakteria, ale toksyna, którą wytwarza. Z gardła dostaje się do krwi i może uszkodzić:
- serce (zapalenie mięśnia sercowego, zaburzenia rytmu),
- układ nerwowy (porażenie nerwów podniebiennych, gardłowych, a nawet kończyn),
- nerki, wątrobę i nadnercza.
Nieleczona błonica może prowadzić do zgonu nawet u 30-50% chorych. Nawet przy leczeniu śmiertelność wynosi około 5-10%.
Leczenie błonicy
Błonica wymaga natychmiastowej hospitalizacji. Leczenie opiera się na dwóch filarach:
Antytoksyna błonicza (surowica przeciwbłonicza). Podaje się ją jak najszybciej po podejrzeniu błonicy, żeby zneutralizować toksynę, zanim zwiąże się z tkankami. Im wcześniej, tym lepiej. Antytoksyna nie cofa uszkodzeń, które już powstały.
Antybiotyki (penicylina lub erytromycyna). Zwalczają samą bakterię i skracają okres zaraźliwości.
Reszta leczenia zależy od przebiegu: w ciężkich przypadkach konieczna może być intensywna terapia, wspomaganie oddychania, leczenie powikłań sercowych.
Szczepienie: najlepsza ochrona przed błonicą
Szczepienie przeciw błonicy jest w Polsce obowiązkowe i bezpłatne dla wszystkich dzieci i młodzieży do ukończenia 19. roku życia.
Szczepionka zawiera inaktywowaną (unieszkodliwioną) toksynę błoniczą, czyli toksoid. Nie wywołuje choroby, ale uczy układ odpornościowy rozpoznawać i zwalczać toksynę. Podaje się ją w formie szczepionki skojarzonej DTP (błonica + tężec + krztusiec), często w połączeniu z innymi komponentami (szczepionki 5w1 lub 6w1).
Schemat szczepienia (według PSO 2026):
- 2. miesiąc życia - pierwsza dawka
- 3.-4. miesiąc - druga dawka
- 5.-6. miesiąc - trzecia dawka
- 16.-18. miesiąc - czwarta dawka (uzupełniająca)
- 6. rok życia - pierwsza dawka przypominająca
- 14. rok życia - druga dawka przypominająca
- 19. rok życia - trzecia dawka przypominająca
Dorośli powinni przyjmować dawkę przypominającą co 10 lat, zwłaszcza przed podróżą do krajów, gdzie błonica wciąż występuje (m.in. kraje Azji Południowo-Wschodniej, Ameryki Południowej, Afryki).
Ważne: Przebycie błonicy nie zwalnia ze szczepienia. Odporność po przebytej chorobie nie zawsze jest trwała
Dlaczego szczepienia są tak ważne, skoro błonica prawie nie występuje?
Właśnie dlatego prawie nie występuje, bo szczepimy. Przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień w Polsce notowano 40 tysięcy zachorowań rocznie. Dziś to są pojedyncze przypadki. Ale wystarczy spojrzeć na kraje, gdzie wyszczepialność spadła (np. kraje byłego ZSRR w latach 90.), żeby zobaczyć, jak szybko błonica potrafi wrócić. W samej Rosji w latach 1990-1998 zachorowało ponad 150 tysięcy osób, a kilka tysięcy zmarło.
Wysokie wyszczepienie chroni nie tylko Twoje dziecko, ale też niemowlęta, które nie zdążyły jeszcze przejść pełnego cyklu szczepień, i osoby z osłabionym układem odpornościowym. To jest odporność zbiorowiskowa i działa tylko wtedy, gdy szczepi się zdecydowana większość populacji.
FAQ- najczęściej zadawane pytania o błonicę
Czy błonica i dyfteryt to ta sama choroba? Tak. Błonica, dyfteryt, krup i dławiec to różne nazwy tej samej choroby wywoływanej przez Corynebacterium diphtheriae.
Czy błonica występuje jeszcze w Polsce? Sporadycznie. Dzięki szczepieniom choroba została niemal wyeliminowana, ale pojedyncze przypadki wciąż się zdarzają. Najczęściej dotyczą osób niezaszczepionych.
Czy szczepienie przeciw błonicy jest bezpieczne? Tak. Szczepionka zawiera inaktywowaną toksynę i nie może wywołać choroby. Możliwe działania niepożądane to najczęściej zaczerwienienie w miejscu wkłucia, lekka gorączka i rozdrażnienie. Poważne reakcje są niezwykle rzadkie.
Kiedy podaje się pierwsze szczepienie przeciw błonicy? W 2. miesiącu życia, najczęściej w formie szczepionki skojarzonej DTP (błonica, tężec, krztusiec).
Czy dorosły też powinien się szczepić? Tak. Odporność poszczepienna słabnie z czasem. Dorośli powinni przyjmować dawkę przypominającą co 10 lat. Jest to szczególnie ważne przed podróżą do krajów, gdzie błonica jest endemiczna.
Źródła:
- Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie: gov.pl/web/wsse-warszawa/blonica
- Program Szczepień Ochronnych na 2026 rok: szczepienia.pzh.gov.pl
- Szczepienia.info (NIZP PZH): szczepienia.pzh.gov.pl