Podróż... Praca konkursowa

Podróż... Praca konkursowa

 Ostatnia modyfikacja: 28/05/2015 , artykuł powstał: 27/12/2006

Z początkiem jesieni dojrzeliśmy do decyzji o kolejnej podróży, podróży po nowe życie.... Nasza pierwsza podróż - Jakubek, skończyła niedawno 3,5 roku, a i on zaczął upominać się o siostrzyczkę.

Pomyślałam sobie że to byłby niezły prezent gdyby w moje 30 urodziny... Jednak myślałam, że to niemożliwe, że nie będzie to łatwe, na pierwszą podróż życia czekaliśmy długo... 15 listopada zrobiłam test i  ku mojemu zdziwieniu okazał się POZYTYWNY!!

Myślałam, że za drugim razem przeżycia są mniejsze, że przecież przeszłam to już raz i wiem jak będzie...Ale nie!!! To była CHWILA, CHWILA W KTÓREJ ROZPOCZĘŁA SIĘ NASZA KOLEJNA PODRÓŻ...podróż którą przywitałam wielką radością, odrobiną niepewności, zamyślenia, nadzieją, wzruszeniem, dziwnym drżeniem serca, łzą szczęścia  na policzku. To była Chwila niepowszechna, niezwyczajna, pełna dobrej energii...

Miałam ochotę wykrzyczeć o naszym szczęściu CAŁEMU ŚWIATU, wybiec na ulicę, zapukać do sąsiadki, zadzwonić gdzie się tylko da, chciałam aby każdy wiedział, że nasza rodzina rozpoczyna kolejną podróż...

reklama

Mąż tylko się uśmiechnął pod nosem, jakby był przekonany, że tak miało być. A Jakubek całkowicie nieświadomy tego co się ze mną dzieje, jakby grzeczniejszy, zaczął się troszczyć o swoją mamusię, spoważniał, zmężniał - w końcu będzie starszym bratem - bardzo tego chciał. Wie, że nasza rodzina będzie większa i bardzo jest tym przejęty: „dam niuni  moje łózecko i będę ją głaskał ale delikatnie bo jest malutka” - słysząc to wzruszam się a jego słowa sprawiają, że moja radość nie zna granic.

A ja każdego dnia dowiaduję się co się dzieje w moim brzuszku. 7 tydzień – malutka fasolka, która odmieni nasze życie, ma już serduszko, powstają oskrzela i mózg, ach… Dlaczego w czasie ciąży nasze brzuchy nie stają się przezroczyste, mogłybyśmy sobie zaglądać w każdej chwili co tam słychać u naszego maleństwa, mogłoby się do nas uśmiechnąć, pomachać rączką, puścić buziaka i wiedziałybyśmy po jego minie czy woli ogórki kiszone czy czekoladę.

Czekamy na Ciebie z utęsknieniem i już wiemy, że jesteś dla nas i swojego brata CAŁYM ŚWIATEM! Każdej kobiecie życzę aby mogła przeżyć taką podróż choć raz... podróż po NOWE ŻYCIE!

Magdalena M.

Ocena: 0 z 5. Ocen: 0

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją:

Zobacz także

Wszystkim życzę tak wspaniałej położnej

Wszystkim życzę tak wspaniałej położnej

A oto historia mojego porodu, który odbył się szybciej, niż wszyscy się spodziewali. Obudziłam się  w...   Więcej

Ta pani nie urodzi, przygotować salę operacyjną...

Ta pani nie urodzi, przygotować salę operacyjną...

6 lipca urodziłam zdrowego silnego synka, ale co przeżyłam, to przeżyłam. Ciążę miałam w zasadzie zdrową,...   Więcej

Poród z uśmiechem - od ucha do ucha

Poród z uśmiechem - od ucha do ucha

W sobotę rano poszłam do szpitala na kontrolę, żeby sprawdzić, czy od piątku zwiększyło się rozwarcie (na...   Więcej

Ludzie! Będę mieć dziecko!

Ludzie! Będę mieć dziecko!

O tym, że jestem w ciąży, dowiedziałam się od lekarza, który jednocześnie oznajmił, że urodzę 3 sierpnia...   Więcej

Dwie maleńkie kreseczki. Praca konkursowa

Dwie maleńkie kreseczki. Praca konkursowa

Nie, to nie ma sensu…Który to będzie już raz? Trzeci? Czwarty? Znowu zobaczę tę okropną, jedną kreskę,...   Więcej

I ty możesz być Straszną Mamą

I ty możesz być Straszną Mamą

Widziałam dzisiaj w sklepie Straszną Mamę. Ten szczególny wyraz oczu, kiedy studiowała etykietę soczku...   Więcej

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża