Czy w ciąży mogę jeść owoce morza?

Ostatnie zmiany: 9 kwietnia 2025
Czy w ciąży mogę jeść owoce morza?

Krewetki, małże, ślimaki i kałamarnice, a także homary, kraby i wiele innych owoców morza mają rzesze fanów. Cenione są nie tylko za swój wyjątkowy smak i różnorodność kulinarnych zastosowań, ale także za wysoką wartość odżywczą. Okazuje się, że mogą dostarczać organizmowi białka, żelaza, cynku, selenu oraz kwasów tłuszczowych omega-3, które wspierają pracę mózgu i serca. Wśród ich zalet wymienia się również niską kaloryczność i łatwą przyswajalność. Jednak pojawia się pytanie: czy spożywanie owoców morza w ciąży jest bezpieczne? 

Owoce morza - co to jest i dlaczego warto je jeść?

Owoce morza (z wł. frutti di mare, dosł. „owoce morza”) to jadalne organizmy morskie, które stanowią ważny element wielu kuchni świata. Spożywane są zarówno na surowo, jak i w formie przetworzonej: gotowane, pieczone, grillowane czy smażone. Szczególnie popularne są w kuchni śródziemnomorskiej i azjatyckiej.

Do owoców morza zalicza się przede wszystkim skorupiaki: homary, langusty, homarce, kraby, krewetki oraz mięczaki: małże: ostrygi, omułki, przegrzebki, sercówki; także ślimaki morskie: uchowce, trąbiki, pobrzeżki oraz głowonogi: mątwy, kałamarnice, ośmiornice, również szkarłupnie: np. jeżowce (spożywane głównie w niektórych regionach Azji i Europy).

reklama

Dlaczego warto jeść owoce morza? 

Dlaczego warto jeść owoce morza? Bo są pyszne, ale i zdrowe. Zawierają bowiem wysokiej jakości białko, które jest lekkostrawne, sycące i dobrze przyswajalne (idealne dla aktywnych i dbających o zdrowie) oraz witaminy z grupy B (szczególnie B12 i PP, czyli niacyna) i minerały (np. jod, selen, wapń, cynk, fluor, żelazo, magnez).

Owoce morza cechuje także niska zawartość tłuszczu oraz niskokaloryczność.  Warto jednak pamiętać, że – jak większość produktów pochodzenia zwierzęcego – zawierają również cholesterol (np. mięczaki: 40–100 mg/100 g, a skorupiaki: 100–200 mg/100 g). 

Specjaliści zachęcają do spożywania owoców morza, ponieważ ich obecność w diecie może być źródłem cennych składników odżywczych oraz przyczynić się do poprawy funkcjonowania układu nerwowego, wsparcia pracy tarczycy (dzięki jodowi) i wzmocnienia odporności i zdrowia kości. A jak to jest w ciąży?

Owoce morza w ciąży – czy są bezpieczne?

Ciąża to czas, kiedy wyjątkowo uważnie przyglądamy się temu, co ląduje na talerzu. Nic dziwnego, chodzi przecież o zdrowie maluszka (i mamy). Wśród wielu pytań żywieniowych jedno pojawia się bardzo często: czy można jeść owoce morza w ciąży? Krótka odpowiedź brzmi: tak, ale z umiarem i ostrożnie. Co to właściwie znaczy?

Wiele owoców morza to skarbnice składników odżywczych, które w ciąży są szczególnie cenne:

 

  • białko wysokiej jakości – niezbędne do budowy tkanek dziecka,
  • jod – kluczowy dla prawidłowego rozwoju mózgu i tarczycy,
  • witamina B12 i żelazo – wspierają układ nerwowy i zapobiegają anemii,
  • cynk i selen – wspomagają odporność.

Brzmi dobrze, prawda? Ale uwaga – nie wszystkie owoce morza są tak samo bezpieczne dla przyszłych mam.

reklama

Owoce morza w ciąży – co można jeść w ciąży?

Oto lista bezpiecznych owoców morza, które można jeść w ciąży, o ile - uwaga! są świeże i dobrze ugotowane: krewetki, kraby, homary, małże (np. omułki, przegrzebki – ale tylko po obróbce cieplnej!), ośmiornice i kałamarnice – też tylko po ugotowaniu. 

Niektórzy specjaliści twierdzą, że nawet po obróbce termicznej w owocach morza mogą gromadzić substancje toksyczne, dlatego najlepiej jeść je sporadycznie, w małych porcjach, koniecznie dobrze ugotowane – w ten sposób zostają unieszkodliwione groźne wirusy czy bakterie.

Owoce morza w rozsądnych ilościach, odpowiednio przygotowane, to świetne uzupełnienie diety przyszłej mamy. Dobrze wpływają na rozwój mózgu dziecka i samopoczucie mamy.

Owoce morza w ciąży – czego unikać?

W ciąży należy unikać surowych owoców morza, takich jak ostrygi, sushi z surowymi rybami czy ceviche. To zbyt duże ryzyko zakażeń bakteryjnych (np. listerią) czy pasożytniczych. Niewskazane są także owoce morza niewiadomego pochodzenia (np. z ulicznego straganu w upalne dni) oraz owoce morza z wysoką zawartością rtęci (to głównie niektóre duże drapieżne ryby, takie jak tuńczyk, rekin czy makrela królewska).

reklama

Dlaczego owoce morza w ciąży mogą być niebezpieczne?

Dlaczego owoce morza w ciąży są ryzykowne bądź niebezpieczne? Ponieważ:

 

  • surowe owoce morza zanieczyszczone są szkodliwymi bakteriami i wirusami,
  • mogą zawierać pasożyty, takie jak tasiemce, będące przyczyną groźnych chorób,
  • owoce morza mogą być zanieczyszczone, np. przez metale ciężkie.

Owoce morza w ciąży – podsumowanie

Czy owoce morza w ciąży są bezpieczne? Czy można je jeść? Tak – można, ale wyłącznie świeże, pochodzące z pewnego źródła, zawsze po obróbce termicznej. Nie wolno za to jeść surowych owoców morza, sushi z surową rybą, ceviche i "podejrzanych" mrożonek.  

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: