reklama

Pakujemy torbę do szpitala

Pakowanie torby do szpitala to ważny moment  w życiu przyszłych rodziców. Chcemy, aby nie zabrakło w niej niczego, co może się okazać niezbędne dla mamy lub dla nowo narodzonego maluszka.

Sporządzamy listę potrzebnych rzeczy, pakujemy, a potem… co chwila myślimy, czy aby na pewno zostało do torby włożone wszystko, co potrzeba. Często potem okazuje się, że spakowałyśmy mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, zapominając o np. szczoteczce do zębów.

Ważne jest zatem, aby torby nie pakować  w pośpiechu, tylko spokojnie przemyśleć co ma się w niej znaleźć, a bez czego z pewnością obejdziemy się przez te kilka dni. Torbę warto spakować przynajmniej na miesiąc przed planowanym terminem porodu. Lepiej niech stoi pod łóżkiem i czeka na właściwy moment niż w popłochu wrzucać do niej wszystko co nam wpadnie w ręce lub prosić kogoś, by dowiózł torbę do szpitala.

Warto podzielić sobie zawartość torby na 3 grupy:

1. Rzeczy do porodu:

- dokumenty (karta ciąży wraz ze wszystkimi niezbędnymi badaniami, dowód osobisty)
- skarpety, kapcie (być może będziesz chciała pochodzić po sali czy korytarzu)
- koszula do porodu - może to być większy t-shirt lub zwykła bawełniana koszulka. Ważne, aby miała krótki rękaw (na sali porodowej jest zazwyczaj bardzo ciepło) i była ciemna.  Niech to będzie koszulka, której nie będzie Ci żal,  gdybyś chciała ją po porodzie wyrzucić.
- niegazowana woda do picia w butelce plastikowej (max 1 litr)
- kilka herbatników lub biszkoptów – będą idealne na pierwsze chwile po porodzie

2. Rzeczy dla dziecka

- pieluszki dla noworodków; te ze specjalnym wycięciem na kikut doskonale ochronią gojący się pępuszek i zapewnią mu dostęp świeżego powietrza
- chusteczki nasączone do wycierania pupy, najlepiej jak najdelikatniejsze, typu „sensitive”, bez parabenów, zapachu i alkoholu
- krem na ewentualne odparzenia pupy
- pieluszki tetrowe (nawet jeśli używasz jednorazowych, warto mieć kilka sztuk do wytarcia buzi malucha gdy mu się uleje czy do podłożenia pod główkę dziecka)
- 3-4 body z krótkim rękawem i 3-4 pajacyki lub 3-4 body z długim rękawkiem i 3-4 śpiochy
- w zależności od pory roku – lżejszy lub cieplejszy kocyk
- nie musisz brać kosmetyków do kąpieli – położne kapią dzieci szpitalnymi kosmetykami

3.  Rzeczy dla mamy po porodzie:

- podkłady poporodowe (nie we wszystkich szpitalach są dostępne)
- wkładki laktacyjne – nawet jeśli nie mas od razu zbyt wiele pokarmu, Twoje brodawki są wyjątkowo wrażliwie i tkliwe.
- biustonosz do karmienia, z odpinanymi ramiączkami
- papierowe ręczniki do osuszania krocza
- delikatny płyn do higieny intymnej
- majtki poporodowe – najlepiej bawełniane, przewiewne, luźne. Nie zaleca się majtek fizelinowych, gdyż nie są przewiewne i skóra w nich nie oddycha
- maść lub krem na bolące brodawki
- 2 ręczniki
- przybory higieniczne (mydło, płyn pod prysznic, szampon, pasta i szczotka do zębów
- klapki pod prysznic
- szlafrok
- pomadka ochronna do ust (na oddziałach położniczych jest zazwyczaj bardzo ciepło i sucho)
- 2 koszule nocne do karmienia – rozpinane lub ze specjalnymi wycięciami
- mała poduszeczka „jasiek” – przydatna także podczas karmienia
- komplet sztućców, kubek, talerz
- 2 butelki wody niegazowanej 1,5 litra
- ładowarka do telefonu
- leki, jeśli używasz na stałe

Pamiętaj, żeby zabrać lub przygotować w domu do zabrania przez osobę, która będzie Cię odbierać ze szpitala – także rzeczy na wyjście ze szpitala – dla siebie i maleństwa. Nie zapomnijcie o foteliku samochodowym dla maluszka. To będzie jego pierwsza podróż po tej stronie brzucha – niech będzie bezpieczna!

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża