reklama
In vitro zwiększa ryzyko ciąży pozamacicznej

In vitro zwiększa ryzyko ciąży pozamacicznej

Ostatnimi czasy okazało się, że zastosowanie technik wspomaganego rozrodu zwiększa ryzyko ektopi jaja płodowego. Błędna implantacja zarodka jest powikłaniem ciąży rejestrowanym z dość dużą częstością w całej Europie.

Z przeprowadzonych badań wynika, że ryzyko ciąży pozamacicznej w grupie kobiet poddanych zapłodnieniu pozaustrojowemu wynosiło od 2,1% do 8,6% w zależności od literatury naukowej [1].
W przypadku samoistnego zapłodnienia embrion pozostaje w jajowodzie zaledwie 4 dni. A następnie jest przemieszczany do macicy dzięki ruchowi rzęsek znajdujących się w jajowodzie. Natomiast zarodek, który nie opuścił na czas jajowodu a jest już gotowy do zagnieżdżenia finalnie zaimplantuje się w nim.

Podejrzewa się, że nie tylko organizm matki odpowiada za błędną implantacje zarodka, ale i on sam. Występowanie niektórych białek  takich jak trofinina czy niektórych z integryn zwiększają ryzyko wstąpienia nieprawidłowej implantacji embrionu. Być może wynika to z jego zwiększonej adhezji, czyli silnego przylegania do tkanek [2].

Jednak jakim sposobem transferowany przy procedurze IVF zarodek zaimplantuje się np. w jajowodzie. Gdy w ogóle nie powinien się w nim znaleźć? Jak to jest możliwe skoro embrion umieszczany jest bezpośrednio w macicy?

Podejrzewa się, iż stosowane w procedurze IVF leki hormonalne mogą upośledzać ruchomość rzęsek. To w efekcie może prowadzić do wepchnięcia embrionu do jajowodu, gdy znajdzie się on gdzieś w jego pobliżu. Jednak jest to tylko jedna z hipotez. Nie wiadomo jeszcze czy w ogóle trafna.

Jednak ryzyko ciąży pozamacicznej koreluje ze stadium rozwojowym transferowanego embrionu. Co pośrednio potwierdza wcześniejszą tezę. Zarodki w niższym stadium rozwojowym, czyli te które są transferowane w 2 lub 3 dniu po zapłodnieniu przebywają dłużej w macicy. Bowiem potrzebują dodatkowych kilku dni zanim osiągną stadium rozwojowe w którym to dopiero będą gotowe do rozpoczęcia procesu implantacji.

W przypadku transferowania blastocyst, czyli embrionów 5 dniowych jedynie 0,8% ciąż rozwijało się poza macicą. Natomiast w przypadku transferu zarodków młodszych, czyli embrionów 3 dniowych, zauważono aż, w 1,4% przypadków ektopie jaja płodowego [3].

Naukowcy są zdania, że krótszy czas przebywania w macicy jest kluczowy dla poprawnej implantacji zarodka. Uważają, że w czasie w którym „krąży” on w macicy może znaleźć się poza nią. A już gdy osiągnie stadium gotowe do implantacji feralnie może zagnieździć się w nieodpowiednim miejscu.
Jak się okazuje przenoszenie do macicy dużej ilości embrionów nie tylko podnosi ryzyko ciąży mnogiej ale i pozamacicznej. Ograniczenie ilości transferowanych embrionów znacząco obniża ryzyko ektopi jaja płodowego. Gdy transferowany jest jeden embrion ryzyko ciąży pozamacicznej wynosi 1.6% gdy transferowane są dwa 1,7%.  Ryzyko wzrasta do 2,2% dla trzech zarodków a dla czterech i powyżej wynosi już 2,5% [3].

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że ciąż pozamacicznych po procedurze IVF rejestruje się więcej w porównaniu do ciąż powstałych na skutek „klasycznego” poczęcia. Gdyż dużo trudniej jest prowadzić owe statystyki w grupie kobiet, które „naturalnie” zaszły w ciąże w porównaniu do pacjentek poddanych procedurze IVF.

kate_p7

[1] Osamu Ishihara, M.D.,a Akira Kuwahara, M.D.,b and Hidekazu Saitoh, M.D.c. Frozen-thawed blastocyst transfer reduces ectopic pregnancy risk.
[2] B. Męczekalski, A. Czyżyk „Ciąża ektopowa – aspekty hormonalne”.
[3] Perkins KM, Boulet SL, Kissin DM, et al. Risk of ectopic pregnancy associated with assisted reproductive technology in the United States, 2001-2011. Obstet Gynecol 2015; 125: 70-78.

reklama

Niezbędniki w dziale ciąża