Pierwsze 72 godziny w domu z noworodkiem. Co naprawdę warto przygotować?
Drzwi się zamykają. Torba ląduje w przedpokoju, nosidełko na podłodze, a Ty stoisz na środku własnego mieszkania z dzieckiem na rękach i myślisz: „i co teraz?“. Jeszcze wczoraj w szpitalu była położna, która wiedziała wszystko. Teraz jesteście tylko wy.
Jeśli wracasz do domu około trzeciej doby po porodzie, trafiasz na dokładnie ten moment, w którym Twój organizm przechodzi największą burzę. Chcemy ci opowiedzieć, co może się wtedy dziać i na co warto przygotować wcześniej, żeby w tych pierwszych trzech dniach było łatwiej.
Co dzieje się z Tobą w pierwszych dniach
Trzecia, czwarta doba po porodzie to czas, kiedy nawet przy idealnie przebiegającym połogu możesz czuć się fatalnie. Nie dlatego, że coś jest nie tak, dlatego, że dzieje się bardzo dużo naraz:
- Ciało. Nawał mleczny, obolałe piersi, krwawienie połogowe, ból krocza albo rany po cesarce. Wszystko jednocześnie.
- Hormony. Poziom estrogenu i progesteronu spada gwałtownie w ciągu kilkudziesięciu godzin. To fizjologiczne podłoże baby bluesa – płaczliwości, drażliwości, huśtawki nastroju, która dotyka nawet 80 proc. mam i zwykle mija w ciągu dwóch tygodni.
- Głowa. Poczucie ogromnej odpowiedzialności, brak snu i setki decyzji: czy mały je wystarczająco, czy ta kupka jest normalna, czy w domu nie jest za zimno.
Jedna z mam pisała na forum BabyBoom, że po powrocie ze szpitala czuła się szczęśliwa i jednocześnie ciągle płakała, dodatkowo była na siebie zła, bo „przecież powinna się cieszyć”. To bardzo częsty obraz. Płacz i radość w tych dniach nie wykluczają się. Możesz kochać swoje dziecko nad życie i jednocześnie mieć ochotę oddać je komuś na godzinę. To nie jest sprzeczność, to połóg.
Wsparcie, które trzeba zaplanować wcześniej
Najgorsza wersja pierwszych 72 godzin wygląda tak: ty karmisz piersią, partner nie wie, co robić, dzwonek do drzwi, teściowie z tortem, lodówka pusta. Najlepsza: mama karmi i śpi, partner ogarnia wszystko dookoła, telefon jest wyciszony, a obiad przywozi ktoś, kto zostawia go pod drzwiami i wychodzi.
Różnica między jedną a drugą wersją to nie szczęście. To rozmowy odbyte przed porodem (jeśli jeszcze ich nie przegadaliście, zajrzyjcie do naszego tekstu o siedmiu rozmowach przed narodzinami dziecka):
- Odwiedziny. Ustalcie, że przez pierwsze dni nie ma gości lub są tylko ci, którzy przywożą jedzenie i wychodzą po pół godzinie. Rodzinie mówi o tym ten z was, którego to rodzina.
- Podział ról. Na 72 godziny umowa jest prosta: ty odpowiadasz za dziecko i za siebie. Partner za wszystko poza tym: jedzenie, dom, telefony, przewijanie, noszenie po karmieniu. To nie jest „pomaganie”. To jest uczestniczenie i budowanie rodzicielskiego teamu.
- Proszenie o konkret. Zamiast „daj znać, jakbyś czegoś potrzebowała”, umów bliskich na konkretne zadania: „w środę rosół”, „w piątek odbierz starszego z przedszkola”. Ludzie chcą pomagać, ale muszą wiedzieć jak.
I jedno zdanie, które warto zapamiętać: w pierwszych dniach twoim zadaniem jest leżeć, karmić i dochodzić do siebie. Reszta może poczekać albo należy do kogoś innego.
Domowa baza: co naprawdę powinno czekać w domu
Ta lista nie jest wyprawką. To zestaw rzeczy, które ograniczają chaos i liczbę decyzji w pierwszych trzech dniach – żeby o trzeciej w nocy nikt niczego nie szukał.
Kącik do przewijania: Wygodne miejsce na wysokości, która nie zmusza do schylania się – przewijak albo komoda z matą. Wszystko w zasięgu jednej ręki, tak żeby partner mógł przewijać sam, bez pytań.
Pieluszki w rozmiarze Newborn: dwie paczki na start. Bella Baby Happy Newborn mają wycięcie na kikut pępowiny i wskaźnik wilgotności, dzięki czemu nocna zmiana nie wymaga rozpinania body „na wszelki wypadek”. Pieluszki posiadają dynamiczne kanaliki, dzięki którym wilgoć jest szybko i równomiernie rozprowadzana, dając maksymalne poczucie suchości wyjątkowo delikatnej skórze maluszka.
Do pielęgnacji pępka: gaziki, ewentualnie środek zalecony przez położną. Pamiętaj: kikut ma być suchy i czysty, nic więcej.
Podkłady higieniczne jednorazowe - pod pupę przy przewijaniu, do wózka, na łóżko.
Pieluszki tetrowe: do odbijania, przykrycia, podłożenia. Nigdy za dużo.
Delikatne chusteczki i płatki: do noworodka najlepiej delikatne, bezzapachowe chusteczki nasączane. Do buzi i oczu - płatki i przegotowana woda.
Kosmetyki - minimum: krem ochronny pod pieluszkę i jeśli jest potrzeba balsam lub oliwka bez zapachu. Nic więcej nie jest potrzebne w pierwszym tygodniu.
Rzeczy dla Ciebie: Podpaski poporodowe (dużo), wkładki laktacyjne, wygodne majtki, luźne ubrania, które łatwo rozpiąć do karmienia. Butelka wody i coś do jedzenia przy każdym miejscu, w którym karmisz. Pamiętaj, że karmiąca mama jest często głodna, potrzebujesz mieć pod ręką zamrożone obiady albo umówiony dowóz jedzenia na pierwsze dni.
Kontakty pod ręką Zapiszcie na kartce przy lodówce (nie tylko w telefonie): położna środowiskowa, doradczyni laktacyjna, pediatra, numer do przychodni i jedna zaufana osoba, która przyjedzie o każdej porze. Kiedy o trzeciej nad ranem nie wiesz, “czy to normalne ?”- masz do kogo zadzwonić, zanim zaczniesz szukać w internecie.
Bella Baby Happy – domowa baza na pierwsze dni
W pierwszych dniach z noworodkiem nie chodzi o to, żeby mieć wszystko. Chodzi o to, żeby nie musieć niczego szukać. Pieluszki Bella Baby Happy Newborn, z wycięciem na kikut pępowiny i wskaźnikiem wilgotności, delikatne, bezzapachowe chusteczki nasączane oraz jednorazowe podkłady higieniczne to zestaw, który pozwala przygotować kącik do przewijania jeszcze przed porodem – tak, żeby o każdej porze mógł z niego skorzystać każde z rodziców. Jedna rzecz mniej do myślenia, kiedy głowa jest już pełna.
Gdy dbasz o dziecko 24 godziny na dobę, każda drobna pomoc może przynieść ulgę. Nasze pieluszki Bella Baby Happy Soft & Delicate zostały stworzone właśnie z myślą o tym, by ułatwić Ci codzienną opiekę i dać pewność, że Twoje dziecko ma zapewniony najwyższy komfort.
Wiemy, jak ważne jest dla Ciebie bezpieczeństwo Twojego maleństwa. Dlatego pieluszki przechodzą rygorystyczne testy, posiadają certyfikaty niezależnych instytutów badawczych i są tworzone z materiałów, które respektują wrażliwą skórę dziecka. Gdy pielucha jest niezawodna, masz jeden powód do stresu mniej, a w tym intensywnym czasie, każdy taki element ma znaczenie.
Pamiętaj - jesteś wspaniałym rodzicem, nawet w te dni, gdy nie czujesz się najlepiej. A my w Bella Baby Happy jesteśmy dumni, że możemy być małą częścią Twojej wielkiej rodzicielskiej podróży.
Na koniec
Pierwsze 72 godziny nie muszą być piękne. Możesz być zmęczona, zapłakana i mieć poczucie chaosu i to też jest dobry początek. Nikt nie wraca ze szpitala jako gotowa mama. Stajesz się nią właśnie w te dni, przy każdej nocnej pobudce.
Jeśli jednak po dwóch tygodniach smutek nie odpuszcza, a zamiast lepiej jest gorzej, powiedz o tym położnej lub lekarzowi. Baby blues mija sam. Depresja poporodowa wymaga pomocy i wcale nie jest powodem do wstydu.